Reklama

Silni liderzy i ich wątłe partie

Jak powinny być w Polsce układane listy poselskie? Tak wielka jednoosobowa władza liderów, którzy przerzucają na nich ludzi jak ziemniaki, to droga do zmiany partii w instytucje dworskie. Politycy skoncentrowani na pozyskiwaniu numeru pierwszego przestają być twórczy. Zamiast formułować własne pomysły, czekają na rozkazy.

Zarazem w polskich warunkach wyłanianie kandydatów od dołu też jest obciążone ryzykiem. Gdyby to zależało od terenowych działaczy, na listach nie byłoby ekspertów w różnych dziedzinach, za to swoim wybaczano by najróżniejsze, również etyczne, grzechy. I Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński okazywali się mądrzejsi od swoich partii.

Ideałem byłoby połączenie lokalnej inicjatywy i korekt dokonywanych przez górę, ale o ideał trudno. Jeśli władza liderów jest w Polsce za silna, to dlatego, że partie są tworami wątłymi, mało zakorzenionymi wśród Polaków. A liderzy, przygarniając je do piersi, nie pozwalają im dojrzeć.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama