Decyzję tę wymusił na pani minister prezydent Bronisław Komorowski podczas zorganizowanej przez niego debaty przeciwników nowego programu szkolnego z przedstawicielami MEN. Prezydent stara się mediować tam, gdzie dochodzi do konfliktów o sprawy tradycji, historii czy symboli (dość przypomnieć inicjatywę dotyczącą obowiązkowej obecności orzełków na strojach reprezentacji sportowych czy uroczyste obchody święta godła i flagi), postanowił i tym razem wysłuchać argumentów obu stron i zaproponować kompromis. A ściślej rzecz ujmując - poprzeć kompromis zaproponowany przez prof. Andrzeja Nowaka.