Reklama

Związkowcy obrażają inteligencję wyborców

"Solidarność" zapowiedziała, że będzie bić w przedstawicieli rządzącej koalicji, kandydujących do Parlamentu Europejskiego. ?Akcja ta pokazuje patologie ruchu związkowego w Polsce.

Aktualizacja: 26.03.2014 07:35 Publikacja: 26.03.2014 04:48

Marcin Piasecki

Marcin Piasecki

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Szczerze mówiąc, związkowcy jeżeli już muszą, powinni wymyślić coś bardziej wyrafinowanego. Przede wszystkim dlatego, że znów wchodzą w sferę polityki czystej, co stanowi ciężką przypadłość naszych działaczy.

I przekonywanie ze strony „Solidarności", że chodzi tu o obronę praw pracowniczych, jest obrażaniem inteligencji wyborców. W szczególności tych bardziej wyrobionych, wahających się, lubiących ważyć różne racje.

Oczywiście od razu rodzi się pytanie o skuteczność takiej kampanii. Wygląda bowiem na to, że „Solidarność" powtórzy kardynalny i częsty błąd partii Jarosława Kaczyńskiego, kierując swój przekaz do już przekonanych.

Ale to sprawa drugorzędna, z pewnością chodzi o coś innego. Aktywizacja związkowców musi mieć drugie dno.

Warto więc zadać pytanie, dlaczego tak ciężkie działa „Solidarność" wytacza przed nieco egzotycznym dla ruchu związkowego wydarzeniem, jakim są wybory do Parlamentu Europejskiego. Odpowiedź znajdujemy ?nie tylko w dużej polityce, ?ale i także w tej małej, związkowej.

Reklama
Reklama

Otóż „Solidarność" czekają wkrótce wybory wewnętrzne, w regionach i na poziomie ogólnopolskim, w tym przewodniczącego. Działacze stosują więc taktykę znaną od lat: przed wyborami trzeba się pokazać! Jak to jesteśmy aktywni, jak zdeterminowani, jak bronimy wspólnego interesu, jak to nie wahamy się użyć wszelkich dostępnych środków...

Trzeba narobić jak najwięcej krzyku, żeby zapewnić sobie kolejną kadencję. I przy okazji załatwić kilka innych spraw, na przykład wyciszyć pytania o realną skuteczność związków, o koszty ich funkcjonowania, przywileje działaczy czy o zasadność rozwiązań prawnych dotyczących związków zawodowych w Polsce. Okazuje się, że nawet wybory do europarlamentu mogą być do tego świetną okazją.

Komentarze
Zuzanna Dąbrowska: Bez przeszłości i bez idei, czyli rozłam w Polsce 2050
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Joanna Ćwiek-Świdecka: Czy SOR to musi być horror?
Komentarze
Bogusław Chrabota: Polski SAFE bez Europy się nie uda
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Dlaczego Jarosław Kaczyński może stracić, atakując Niemców?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama