Reklama

Bogusław Chrabota: Aram Rybicki – człowiek w promieniu historii

Większość z nas pozostaje w jej cieniu, innych, jak Lecha Wałęsę, fortuna winduje na cokoły mniej lub bardziej przypadkowo, ale są ludzie – jak Aram Rybicki – którzy konsekwentnie kroczą w świetle dziejów, nie robiąc przy tym specjalnie wiele rabanu ani nie domagając się fanfar.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa/ Rafał Guz

Czy przez to mniej się liczą dla przyszłych podręczników, są mniej ważni? Zapewne nie, ale przypadek Arama jest szczególny. Ilekroć myślałem o jego roli w polskiej polityce, zawsze pierwszym skojarzeniem była skromność, a drugim – niedocenienie.

Bo takim człowiekiem właśnie był; współtworzył trójmiejską opozycję, był jednym z inicjatorów podziemnej poligrafii, współzałożycielem Ruchu Młodej Polski, wieloletnim wsparciem dla Lecha Wałęsy i jego rodziny, ważnym działaczem Solidarności, a potem politykiem wolnej Polski, w końcu to malowane przez niego na stoczniowej sklejce postulaty sierpniowe zostały wpisane przez UNESCO na listę „Pamięci świata", czyli najważniejszych dokumentów w historii.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama