Reklama

Michał Szułdrzyński: Dlaczego polska polityka bez Szymona Hołowni byłaby gorsza

Szymon Hołownia zmienił polski Sejm i polityczną kulturę, ale nie zdołał utrzymać się w roli alternatywy dla PO i PiS. Jego wycofanie się z funkcji to cios dla marzenia o umiarkowanym centrum. Głosem niezadowolenia i prawdziwą trzecią drogą okazał się Sławomir Mentzen.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w czasie XXXI sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w czasie XXXI sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży

Foto: PAP, Rafał Guz

Szymon Hołownia ogłosił, że nie będzie się ubiegać o przedłużenie funkcji przewodniczącego Polski 2050, ani o stanowisko w rządzie. To istotna cezura w polskiej polityce. Oznacza bowiem koniec pewnego marzenia, które w 2020 r. poparło ponad dwa i pół miliona głosujących, że możliwa jest inna polityka niż ta, którą od dokładnie dwudziestu lat znamy pod nazwą PO-PiS-u. bo to spór Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego całkowicie zdominował naszą politykę.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama