Reklama

„Cieszę się, że pan żyje, to bardzo miłe”. Brawurowa akcja ukraińskiego wywiadu wojskowego

„Witamy ponownie! Cieszę się, że pan żyje, to bardzo miłe” – tymi słowy Kyryło Budanow, szef wywiadu wojskowego Ukrainy pogratulował Denisowi Kapustinowi, dowódcy RDK, rosyjskiego korpusu ochotniczego, walczącego po stronie Ukrainy. Kilka dni temu przekazano informację, że Kapustin zginął w trakcie rosyjskiego ataku.
Denis Kapustin

Denis Kapustin

Foto: PAP/EPA/Sergey Kozlov

W minioną sobotę RDK przekazał wiadomość o śmierci dowódcy Denisa Kapustina, który miał zginąć w ataku drona na odcinku zaporoskim. Informację tę rozpowszechniły następnie ukraińskie media.

Informację w mediach społecznościowych, w której ukraiński wywiad przyznaje się do sfingowania śmierci Kapustina, opatrzono tytułem „Porażka rosyjskich służb specjalnych – dowódca RDK Denis Kapustin żyje, a pół miliona dol. otrzymane za jego likwidację wzmocni siły specjalne HUR”. 

Jak wyjaśnił ukraiński wywiad wojskowy, zabójstwo Denisa Kapustina, dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego, walczącego z Moskwą, zostało zlecone przez rosyjskie służby specjalne. Za głowę Kapustina wyznaczono nagrodę – pół miliona dol.

W komunikacie zaznaczono, że Denisa Kapustina za osobistego wroga uważa Władimir Putin.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Dowódca rosyjskich ochotników z Ukrainy: Granica z Rosją długa, będzie gorąco

Zainscenizowany atak na Denisa Kapustina

W wyniku trwającej ponad miesiąc skomplikowanej operacji specjalnej Głównego Zarządu Obrony Ukrainy ustalono krąg osób w Rosji, którzy na zlecenie Władimira Putina zabiegali o zabicie Kapustina. 

Kyryło Budanow poinformował, że powstał plan przechytrzenia Rosjan, a następnie we współpracy z Kapustinem zainscenizowano atak na niego. 

Agenci ukraińskiego wywiadu zainkasowali również nagrodę wyznaczoną za zabójstwo Kapustina. – Nasza strona otrzymała odpowiednią kwotę, przeznaczoną przez rosyjskie służby specjalne na realizację tej zbrodni. Dowódca RDK przebywa obecnie na terytorium Ukrainy i przygotowuje się do dalszego wypełniania powierzonych mu zadań – poinformował dowódca Jednostki Specjalnej Timur, zaangażowanej w całą akcję.

Czytaj więcej

Przedstawiciel rosyjskich ochotników: Idziemy po władzę w Moskwie

„Panie Denisie, gratuluję powrotu do życia”

– Panie Denisie, gratuluję panu powrotu do życia. To zawsze miłe. Cieszę się, że środki otrzymane na pana likwidację mogą zostać przeznaczone na wsparcie naszej walki. Życzę nam wszystkim i panu osobiście wielu sukcesów – powiedział poważnym tonem szef Głównego Zarządu Operacji Specjalnych Ministerstwa Obrony Ukrainy, kierując swoje słowa do Denisa Kapustina, na co ten potwierdził gotowość do kontynuowania zadań bojowych na stanowisku dowódcy jednostki. 

Reklama
Reklama

– Moja czasowa nieobecność nie wpłynęła na jakość i powodzenie realizacji zadań bojowych. Jestem gotowy udać się w rejon realizacji i nadal dowodzić jednostką RDK – stwierdził dowódca RDK.

Dowodzony przez Denisa Kapustina Rosyjski Korpus Ochotniczy brał udział w ataku na obwód biełgorodzki Federacji Rosyjskiej

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama