Reklama

Estera Flieger: Czy koniec duopolu PO–PiS będzie mieć twarz Sławomira Mentzena?

Państwo Sławomira Mentzena to dżungla, w której przetrwają najsilniejsi, uważani za zaradnych. Żniwo zbiera wolnorynkowa narracja, która utrzymuje się w głównym nurcie od ponad 30 lat. Ale Konfederacja jest dziś na wznoszącej fali również dlatego, że w wyniku toczącego się od 20 lat politycznego konfliktu społeczeństwo ustępuje zbiorowi jednostek.
Estera Flieger: Czy koniec duopolu PO–PiS będzie mieć twarz Sławomira Mentzena?

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Wyobrażaliśmy sobie, że koniec duopolu prędzej będzie miał koncyliacyjną twarz Szymona Hołowni niż Sławomira Mentzena. Tymczasem coraz realniej wygląda scenariusz, w którym to lider Konfederacji – zamiast popieranego przez PiS Karola Nawrockiego – wchodzi do drugiej tury wyborów prezydenckich. Tym samym zakończyłaby się polaryzacja PO–PiS. Innego końca świata nie będzie?

Konfederacja i Sławomir Mentzen czują tętno epoki

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama