Reklama

Jerzy Haszczyński: Sprawą Beniamina Netanjahu zaszkodziliśmy sobie na dekady

Zignorowanie przez Polskę decyzji Międzynarodowego Trybunału Karnego w sprawie premiera Izraela Beniamina Netanjahu będzie miało długofalowe konsekwencje w kluczowych dla nas sprawach: bezpieczeństwa i praworządności.
Beniamin Netanjahu podczas wizyty w Oświęcimiu w 2013 roku

Beniamin Netanjahu podczas wizyty w Oświęcimiu w 2013 roku

Foto: JANEK SKARZYNSKI / AFP

Międzynarodowy sąd w Hadze złośliwie zwano pręgierzem, który Zachód postawił po to, by karać afrykańskich dyktatorów. Bo nikt z głównego światowego nurtu i tak nigdy nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.

I tak było do 2023 roku, gdy Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania Władimira Putina pod zarzutem zbrodni wojennych wobec Ukraińców. 

Pozostało jeszcze 89% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama