Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Na razie zbiera pozytywne recenzje, choć oceniać jego dorobek jako marszałka Sejmu to jakby pisać dysertacje o dziele Mozarta w okolicach 1756 r., a więc niedługo po jego narodzinach. Niewiele jeszcze tak naprawdę zobaczyliśmy, przed Szymonem Hołownią sporo męczących tygodni, miesięcy i lat marszałkowania. Można jednak powiedzieć już teraz, że kroki, które zapowiedział, sposób sprawowania swojej funkcji, jaki nam przedstawił, niosą nadzieję na nowe otwarcie. Jeśli dotrzyma słowa, parlament nie będzie dłużej, także w sensie fizycznym, separowany od obywateli. Stanie się tym, czym nie bywał w poprzednich kadencjach: forum debaty obywatelskiej, realnym centrum polskiej polityki i miejscem gwarantującym przyzwoite warunki pracy nie tylko dla wybranej kasty, ale również dla nas, dziennikarzy. Za czasów marszałków Witek czy Kuchcińskiego w ogóle się tym nie przejmowano. Dziennikarzy przeganiano z kąta w kąt. Profesjonalny obieg informacyjny zakorkowano. Czy – jak obiecuje Hołownia – da się go odkorkować? Zobaczymy już niedługo.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: