Reklama

Michał Kolanko: Ulubiony program polityków

Rząd będzie musiał mierzyć się z polityczną presją dotyczącą tego, by w obecnych warunkach dokonać np. waloryzacji programu 500+, a także – by to szybko ogłosić.
W sierpniu 2021 premier Mateusz Morawiecki przyznał, że program Rodzina 500+ nie spełnił „proludnośc

W sierpniu 2021 premier Mateusz Morawiecki przyznał, że program Rodzina 500+ nie spełnił „proludnościowych” oczekiwań rządu.

Foto: PAP/Jakub Kamiński

Wprowadzenie programu 500+ było bezdyskusyjnie jednym z ważniejszych wydarzeń, które ukształtowały zarówno obecną scenę polityczną, jak i spojrzenie na kwestie społeczno-gospodarcze oraz rolę polityków. Zrealizowanie tej właśnie obietnicy z kampanii 2015 r. sprawiło, że politycy PiS stali się wiarygodni w oczach swoich wyborców, gdy składają kolejne obietnice. Oczywiście wyborcy opozycji mają diametralnie inne zdanie w kwestii wiarygodności PiS.

Wygląda na to, że do 2023 r. 500+ pozostanie ważnym politycznym tematem. Powodów jest kilka. Pierwszy to oczywiście inflacja. Rząd będzie musiał mierzyć się z polityczną presją dotyczącą tego, by w obecnych warunkach dokonać np. waloryzacji programu, a także – by to szybko ogłosić. A PiS swoje główne obietnice na wybory w 2023 r. chce prezentować dopiero w przyszłym roku, podobnie jak to się wydarzyło w 2019 r., gdy na początku wyborczego roku ogłosiło tzw. piątkę Kaczyńskiego. Z drugiej strony np. szef Rządowego Centrum Analiz prof. Norbert Maliszewski sugerował niedawno w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że Polacy nie oczekują już nowych programów społecznych, tylko niższych podatków.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama