Czytaj więcej
W nocy z 3 na 4 maja zmarł były przywódca Białorusi, Stanisłau Szuszkiewicz - informuje żona zmarłego, Irina.
Każde państwo ma listę nazwisk ludzi zasłużonych dla niepodległości, suwerenności, kultury i tożsamości narodowej. Profesor Stanisław Szuszkiewicz bez wątpienia zajmuje pierwszą pozycję na liście architektów współczesnej Białorusi. A podpisując porozumienia białowieskie w 1991 roku i proklamując upadek ZSRR wraz z ówczesnymi przywódcami Rosji i Ukrainy, Borysem Jelcynem i Leonidem Krawczukiem, wpisał się też na zawsze do historii światowej. Zmarł we wtorek w Mińsku w wieku 87 lat.
Niepodległość państwa białoruskiego to jego osobista zasługa, gdyż stał na czele parlamentu, który tę niepodległość proklamował. Jeszcze komunistycznego parlamentu, w którym probiałoruskie i prodemokratyczne siły były mniejszością. Umiał przekonywać, rozmawiać z ludźmi, słuchać. Zawsze miał szacunek do drugiego człowieka, niezależnie od tego, kim jest, jakie zajmuje stanowisko i jakie ma poglądy. Gdy rządził, stojąc na czele Rady Najwyższej (1991-1994), Białoruś jeszcze nie miała prezydenta.
Czytaj więcej
Łukaszenko jest gotów do użycia siły, a nawet broni – mówi Stanisław Szuszkiewicz, pierwszy przywódca niepodległej Białorusi.
Przez ponad ćwierćwiecze okres jego rządów był skutecznie wycierany ze świadomości Białorusinów. Wychowało się już całe pokolenie, które nic nie wie o czasach Szuszkiewicza. Propaganda przekonuje, że panował wtedy poradziecki chaos, nędza i królowała przestępczość. Teza od lat jest niezmienna – przed Aleksandrem Łukaszenką było wyłącznie zło. Ale czy wówczas więziono przeciwników politycznych? Czy prześladowano, porywano i mordowano ludzi za poglądy? Czy zamykano niezależne media i wrzucano do aresztów dziennikarzy? Czy prześladowano mniejszości narodowe?
Im bardziej Łukaszenko przekształcał Białoruś w łagier, tym bardziej Białorusini sięgali do historii i próbowali zrozumieć, co tak naprawdę było przed dyktaturą. I dochodzili do wniosku, że wybierając pomiędzy rozumem a populizmem, niestety wybrali to drugie. Kraj pozostał w gronie najbiedniejszych państw w Europie, ale stracił najważniejsze – wolność. I cofnął się do strefy wpływów imperialnej Rosji Putina.
Czytaj więcej
Musimy wybrać na przywódcę uczciwego człowieka, który zaproponuje reformę konstytucyjną w kraju. Łukaszenko jednak na ponowne, uczciwe wybory się n...
Kilkakrotnie pytałem Szuszkiewicza, jak to się stało, że profesor Narodowej Akademii Nauk i przewodniczący Rady Najwyższej przegrał z politykiem z sowchozu i populistą? I za każdym razem odpowiadał, że gdyby dążył wówczas do utrzymania władzy, nie byłby już sobą. Do końca życia był konsekwentny w swoich poglądach, nigdy nie przebierał w słowach i zawsze nazywał rzeczy po imieniu. Ze wszystkich swoich przeciwników Łukaszenko tylko jego nie wsadził do więzienia i nie zmusił do ucieczki z kraju. Ale nigdy też mu nie wybaczył postawy wobec swojego reżimu.
Czytaj więcej
Trzeba jak najszybciej położyć kres tym porozumieniom „o Państwie Związkowym Białorusi i Rosji", które przekształcają Białoruś w jeden z regionów R...
Przez dłuższy czas nie wypłacano profesorowi Akademii Nauk i byłemu przewodniczącemu parlamentu nawet emerytury, reżim zdegradował go do poziomu szeregowego obywatela. Szuszkiewicz wielokrotnie otrzymywał propozycje pracy za granicą, ale żadnej nie przyjął.
Czytaj więcej
Oswald mi się podobał. Był człowiekiem spokojnym i kulturalnym – mówi „Rzeczpospolitej” Stanisław Szuszkiewicz, pierwszy przywódca niepodległej Bia...