Reklama

Bogusław Chrabota: Kazachstan, nowy problem w Azji

Aktywna rola Władimira Putina w destabilizacji południowego sąsiada nie budziłaby najmniejszego zdziwienia.
Zablokowana przez wojsko droga w mieście Ałmaty

Zablokowana przez wojsko droga w mieście Ałmaty

Foto: EPA/STRINGER

Reklama

Poniedziałek 10 stycznia to w Kazachstanie, zgodnie z decyzją prezydenta Tokajewa, dzień żałoby narodowej. W zamieszkach, przynajmniej według komunikatów oficjalnych, zginęły 164 osoby, ale zagrożenie było dużo większe. W piątkowym wystąpieniu telewizyjnym Tokajew mówił, że kraj został zaatakowany przez 20 tys. przeszkolonych za granicą bojowników. Gdzie? Tego nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że prezydent, wzorem większości dyktatorów, winą za rozruchy obarcza zagranicę i tzw. niezależne media.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama