Sąd ma oczywiście prawo wydawać taki wyrok, jaki uzna za stosowny. Ale już z sugestiami sędziów, że oskarżenie Jakubowskiej nosi znamiona poszukiwania paragrafu na człowieka, można polemizować. Niepokojąco przypominają one publicystyczne tezy, że aferę Rywina wykreowano w celu zniszczenia lewicy. Inni przypominają, że była ona początkiem lansowania idei IV Rzeczypospolitej. Taki tok myślenia może prowadzić zatem do wniosku, że jeśli dziś odbywa się sprzątanie po IV RP, to winno się rehabilitować bohaterów afery nazwanej imieniem filmowego magnata.