[b]Skomentuj na [link=http://blog.rp.pl/semka/2009/10/02/komisja-sledcza-jednak-jest-potrzebna/]blog.rp.pl/semka[/link][/b]
Zapowiadane spotkanie szefa rządu z Mirosławem Drzewieckim – jak się zdaje – zakończy się reprymendą pro forma. Do wyjaśniania podejrzanych kontaktów Ryszarda Sobiesiaka i Jana Koska z politykami PO nikt w prokuraturze nie będzie się palił, skoro – jak ogłosił minister sprawiedliwości Andrzej Czuma – "Mirosław Drzewiecki i Zbigniew Chlebowski są absolutnie niewinni". A jedyne śledztwo, jakie pewnie ruszy z kopyta, będzie skierowane przeciw szefowi CBA.