Bohater chwilowego skandalu - tak jeszcze pół roku temu lekceważąco nazywała Thilo Sarrazina spora część prasy. Dziś już nikt Sarrazina nie lekceważy. Jego książka „Niemcy w samolikwidacji” – lub w wolnym przykładzie „Niemcy się zwijają” – okazała się ogromnym sukcesem. Ten kontrowersyjny wykład o tym, jak zwiększanie się w RFN populacji imigrantów – głównie o muzułmańskich korzeniach – osłabia cywilizacyjne wskaźniki rozwoju Niemiec sprzedał się w gigantycznym nakładzie 1,3 miliona sztuk. Od sierpnia zeszłego roku miał już 17 wydań.