Reklama

Uśmiechy nie wystarczą

W pierwszą podróż zagraniczną nowy ukraiński prezydent Petro Poroszenko wyruszył do Warszawy.

Przez kilka dni nasza stolica będzie pępkiem świata, a już na pewno Europy. No dobrze – tylko naszej części Europy, czyli środkowej. A może wschodniej, najpewniej środkowo-wschodniej.

Z okazji ćwierćwiecza czerwcowych wyborów z 1989 roku zjadą się do nas goście z zagranicy. Wśród nich prezydent sąsiedniego kraju, wybrany niedawno przy wtórze karabinowych strzałów. Kraju, w którym jeszcze nie wyschła krew w centrum jego stolicy, gdy stał się obiektem agresji wielkiego sąsiada, a teraz – poligonem dla wymyślonej przez niego „agresji nowego typu". Wszystko dlatego, że Ukraińcy chcieli do Europy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama