Reklama

Donald Trump zaostrza retorykę, Kanada w trudnym położeniu

Prezydent USA Donald Trump podważa zasadność przedłużenia trójstronnej umowy handlowej z Kanadą i Meksykiem i utrzymuje konfrontacyjną retorykę, podkreślając, że Amerykanie nie potrzebują kanadyjskich towarów.

Publikacja: 14.01.2026 17:13

Donald Trump zaostrza retorykę, Kanada w trudnym położeniu

Foto: Christinne Muschi/Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie znaczenie ma dla Donalda Trumpa trójstronna umowa handlowa między USA, Kanadą i Meksykiem (USMCA)
  • Dlaczego amerykański przemysł motoryzacyjny chce przedłużenia umowy
  • Jak cła nałożone przez USA wpłynęły na kanadyjski eksport
  • Jakie kroki podejmuje Kanada, aby zmniejszyć zależność od handlu z USA

Prezydent USA oznajmił właśnie, że trójstronne porozumienie handlowe między Kanadą, Stanami Zjednoczonymi i Meksykiem, obowiązujące od pięciu lat, jest dla niego nieistotne. Kanada próbuje zmniejszać zależność od Stanów Zjednoczonych, rozwijając handel z innymi partnerami, na to jednak potrzeba czasu. Obecna sytuacja stawia ją w trudnym położeniu gospodarczym. 

Czytaj więcej

Kanadyjczycy muszą się przygotować na drożyznę. Przez cła rosną ceny tysięcy towarów

Umowa handlowa między USA, Kanadą i Meksykiem (USMCA) podpisana została w 2020 roku. Porozumienie jednak wkrótce wygasa, tymczasem chroniło ono częściowo Kanadę i Meksyk przed skutkami amerykańskich ceł. Prezydent USA nałożył na północnego sąsiada w zeszłym roku cła w wysokości 25 proc., następnie podniósł je do 35 proc. Niższe, 10-proc. cła, Stany Zjednoczone nałożyły na kanadyjski gaz i ropę. Z drugiej jednak strony cła na stal czy aluminium wynoszą ok. 50 proc. Towary uwzględnione w trójstronnym porozumieniu były z ceł zwolnione.

„Oni tego chcą”

– Wkrótce wygasa i możemy je mieć lub nie – mówił Trump o porozumieniu podczas zwiedzania fabryki Forda w Michigan. – Dla mnie to nie ma znaczenia. Myślę, że oni tego chcą. Nie obchodzi mnie to – podsumował, dodając, że Amerykanie nie potrzebują kanadyjskich produktów. Dziennikarze pytali go też o zakup surowców m.in. z Kanady. Odpowiedział, że Stany Zjednoczone mają dużo własnych surowców.

Reklama
Reklama

Prezydent USA w trakcie wizyty w zakładach Forda podkreślał, że auta powinny być produkowane na terenie Stanów Zjednoczonych, a nie w Kanadzie. Zanim Trump doszedł ponownie do władzy, kanadyjski i amerykański przemysł motoryzacyjny były ze sobą mocno powiązane. Wytwarzane w Kanadzie auta trafiały głównie do USA, Stany importowały też niezależnie od tego komponenty motoryzacyjne. W zeszłym roku amerykańskie fabryki apelowały do administracji Trumpa o przedłużenie umowy USMCA, tłumacząc, że jest ona kluczowa z punktu widzenia przedsiębiorstw motoryzacyjnych w USA.

Czytaj więcej

Skuteczny bojkot kanadyjskich konsumentów

Państwa związane umową rozpoczęły już krajowe konsultacje dotyczące porozumienia. Dominic LeBlanc, kanadyjski minister odpowiedzialny za relacje kanadyjsko-amerykańskie, ma spotkać się w połowie stycznia z amerykańskimi partnerami, by rozpocząć formalne rozmowy.

Trump po powrocie do Białego Domu wielokrotnie kwestionował umowę, nazywając ją porozumieniem „przejściowym”. Co dalej? Opcje są trzy – albo umowa zostanie przedłużona na kolejnych 16 lat, albo sygnatariusze się z niej wycofają, albo też obowiązywać będzie stan przejściowy oznaczający podtrzymanie negocjacji i coroczny przegląd umowy.

Czytaj więcej

Premier Kanady odpowiada Donaldowi Trumpowi. Jest gotowy wznowić rozmowy handlowe

Kanada szuka rozwiązań

Być może Trump zareagował tak dosadnie, mając na uwadze wizytę kanadyjskiego premiera Marka Carneya w Chinach, pierwszą od 2017 roku? Kraj chce odnowienia relacji z Pekinem, w tym również gospodarczych. Motywacją do takiego kroku są problemy gospodarcze w regionie wywołane polityką handlową USA. Działania premiera należy odczytywać jako dążenie do ochrony krajowej gospodarki. Ottawa dąży też do zacieśnienia więzi gospodarczych m.in. z Azją Południowo-Wschodnią. We wrześniu zeszłego roku podpisała umowę gospodarczą z Indonezją.

Reklama
Reklama

Kanadyjscy urzędnicy sugerują, że wpisuje się to w założenia planu, który przewiduje podwojenie eksportu Kanady do krajów innych niż USA w ciągu najbliższej dekady.

Czytaj więcej

USA wymuszają spłatę „długu” przez Meksyk. Gra o setki miliardów litrów wody

Dane za październik 2025 pokazują, że eksport z Kanady do USA stanowił 67,3 proc. całego eksportu. Tak źle nie było od 1997 roku, wyłączając czas pandemii. Wartość produktów wysłanych z Kanady do Stanów Zjednoczonych spadła o ponad 4 proc., w tym samym czasie import od południowego sąsiada wzrósł o 5,3 proc. Jednocześnie eksport do krajów innych niż USA wzrósł o 15,6 proc. Działania Donalda Trumpa przyniosły więc zauważalny efekt.

W 2024 roku import z USA do Kanady osiągnął wartość 349,4 mld dol., a eksport z Kanady do USA – 412,7 mld dol.

Handel
Współzałożyciel ASOS zmarł po upadku z balkonu w Tajlandii
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Handel
GPW aktualizuje nazwę spółki. CCC przechodzi do historii, wchodzi Modivo
Handel
Kreml szuka nowych rynków i partnerów handlowych. Rosja bez UE nie daje rady
Handel
Donald Trump: Japonia rozpoczęła wielkie inwestycje w USA. Ogłoszono trzy kluczowe projekty
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama