BBC przypomina, że większość towarów uniknie zwiększonych kosztów przy wejściu na rynek amerykański, ponieważ obecnie są zwolnione na mocy istniejącego północnoamerykańskiego porozumienia handlowego. Jednak niektóre kluczowe produkty są poważnie dotknięte.
Choć jest jeszcze za wcześnie, by określić pełny wpływ, eksperci mówią, że ceny codziennych produktów dla Kanadyjczyków już zaczynają rosnąć i będą nadal wzrastać – informuje BBC.
Czytaj więcej
Prezydent USA wyznaczył nowe stawki celne dla kilkudziesięciu państw. Większość z nich jest na poziomie 10-15 procent.
Co będzie teraz droższe dla kanadyjskich konsumentów?
• Lodówki i pralki
Kanada nałożyła odwetowe cła na amerykańskie pralki, suszarki, lodówki oraz jednostki HVAC – wentylatory, klimatyzatory oraz systemy grzewcze.
Dla Kanadyjczyków oznacza to średni wzrost kosztów lodówek i zamrażarek o 2 proc. Pralki i zmywarki podrożały w czerwcu o 4,5 proc. w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku, według Statistics Canada. Na szczęście na kanadyjskim rynku nie wszystkie urządzenia pochodzą z USA.
• Nowe i używane samochody
Sektor motoryzacyjny został szczególnie mocno dotknięty amerykańskimi cłami ze względu na silnie splecione łańcuchy dostaw produkcji samochodów między oboma krajami – zauważa BBC. Pojazd może przekraczać granice USA–Kanada–Meksyk nawet osiem razy, zanim zostanie w pełni zmontowany.
Czytaj więcej
Na rynki powróciły ostatnio świetne nastroje, gdyż inwestorzy uznali, że najgorsze scenariusze się nie zmaterializowały. Niepewność jednak całkiem...
Administracja Trumpa nałożyła cło w wysokości 25 proc. na wszystkie samochody i ciężarówki nieprodukowane w USA. Kanada odpowiedziała podobnymi, odwzajemnionymi cłami, choć zrobiła wyjątki dla producentów zgodnie z istniejącym północnoamerykańskim porozumieniem o wolnym handlu oraz dla tych, którzy dalej produkują w kraju.
Producenci samochodów odczuli też skutki amerykańskich ceł na metale. W efekcie ceny nowych pojazdów wzrosły o ponad 5 proc. w czerwcu w porównaniu z zeszłym rokiem.
• Masło orzechowe, zupy w puszkach i inne artykuły spożywcze
Kanadyjskie cła odwetowe uderzają też w amerykańskie produkty spożywcze. Niektóre z tych produktów objęto tymczasowym, sześciomiesięcznym zwolnieniem zaczynającym się w kwietniu, by zapewnić „natychmiastową ulgę” kanadyjskim firmom polegającym na amerykańskich produktach. Mimo to na półkach sklepowych widać już skutki ceł.
Największy kanadyjski detalista spożywczy, Loblaw, zaczął oznaczać produkty literą „T”, które podrożały z powodu ceł. Detalista dodał oznaczenia do niemal 7500 produktów.
Czytaj więcej
Jedną z odpowiedzi Kanadyjczyków na wojnę celną, rozpętaną przez Donalda Trumpa, jest masowy bojkot amerykańskich alkoholi mocnych, które zniknęły...
Wśród towarów, które podrożały, są keczup pomidorowy i inne sosy pomidorowe importowane z USA, a także masło orzechowe i dżemy. Indyki, makarony i pomarańcze, które objęto cłami odwetowymi, również podrożały.
Ceny soków owocowych wzrosły o 7,5 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem z powodu ceł na amerykańskie owoce cytrusowe. Zupy w puszkach zdrożały o 8 proc. w tym samym okresie z powodu ceł na stal i aluminium. Kanada pozyskuje większość opakowań żywności — jak puszki na zupy — z USA.
Produkty oznaczone „T” zanotowały średnio spadek sprzedaży o 20 proc.
• Odzież i obuwie
Czerwiec przyniósł nietypowy wzrost cen odzieży – wynika z danych Statistics Canada.
Choć Kanada nałożyła cła odwetowe na import odzieży z USA, uważa się, że wyższe ceny nie wynikają bezpośrednio z tych ceł, lecz są objawem szerszej, trwającej globalnej wojny handlowej. Główne ośrodki produkcyjne, jak Chiny i Wietnam, zostały objęte wysokimi amerykańskimi cłami, co wprowadziło niepewność w tych sektorach. W rezultacie ceny odzieży i obuwia wzrosły o 2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Statek towarowy załadowany kontenerami transportowymi opuszcza port w Montrealu w prowincji Quebec w Kanadzie
• Koszty mieszkań i remontów
Kanadyjski sektor budownictwa mieszkaniowego obawia się, że ceny materiałów, na których polega, wzrosną. Jednak na razie trudno dokładnie określić, jak bardzo koszty mogą wzrosnąć. Niepewność już opóźniła terminy projektów, ponieważ firmy przestawiają się na pozyskiwanie materiałów lokalnie lub z innych źródeł.
Prowincją najbardziej dotkniętą amerykańskimi cłami oraz cłami odwetowymi jest Ontario — częściowo z powodu sektora motoryzacyjnego, który dominuje w tej prowincji. Już teraz odnotowuje się spowolnienie rozpoczynania nowych inwestycji mieszkaniowych o 8-26 proc. według danych Canada Mortgage Housing Corporation.