Zbigniew Ziobro, któremu prokuratura zarzuca popełnienie 26 przestępstw w związku z nieprawidłowościami związanymi z wydatkowaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości, przebywa na terenie Stanów Zjednoczonych. Mimo że prokuratura unieważniła paszport polityka, to mógł on się dostać do USA na podstawie tzw. „paszportu genewskiego”. Genewski Dokument Podróży to specjalny dokument wydawany na podstawie Konwencji Genewskiej, który wydawany jest osobom, którym przyznano azyl. W tej sytuacji organy ścigania zapowiedziały uruchomienie procedury ekstradycyjnej.
Co ważne, w stosunku do byłego ministra sprawiedliwości nie zapadło prawomocne postanowienie o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania, ani nie został wobec niego wydany Europejski Nakaz Aresztowania.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej rzecznik PK, prokurator Przemysław Nowak stwierdził, że trudna i długotrwała procedura ekstradycyjna rozpocznie się dopiero jesienią.
Czytaj więcej
Kompromitacja polskiego wymiaru sprawiedliwości czy polityczne paliwo dla Koalicji Obywatelskiej - kto najwięcej zyskuje na ucieczce byłego ministr...
Prokuratura: nie będzie wniosku o ekstradycję przed decyzją w sprawie aresztu dla Ziobry
– Niestety, w naszej ocenie bez rozpoznania przez sąd zażalenia na tymczasowe aresztowanie występuje przeszkoda formalna, aby w ogóle wystąpić z wnioskiem o ekstradycję – stwierdził prok. Nowak.
Wydane przez SR dla Warszawy-Mokotowa postanowienie zostało zaskarżone przez obrońców Zbigniewa Ziobry i choć zażalenie wpłynęło w lutym (i powinno być rozpoznane niezwłocznie), to termin wyznaczono dopiero na… początek września. – Wniosek do sądu o przyspieszenie tego wrześniowego terminu został skierowany w maju, ale myślę, że w najbliższych dniach ponownie zostanie skierowany taki wniosek, ponieważ mamy nowe okoliczności – dodawał Nowak.
Reguły stosowania ekstradycji z USA reguluje dwustronna umowa z 1996 r. Jej art. 12 ust. 1 stanowi, że w nagłych wypadkach każde umawiające się państwo może zwrócić się z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie poszukiwanej osoby przed złożeniem wniosku o wydanie. W takiej sytuacji wniosek o tymczasowe aresztowanie może być przekazany w drodze dyplomatycznej lub bezpośrednio pomiędzy Ministerstwem Sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej a Departamentem Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnej (Interpol) może pośredniczyć przy przekazaniu takiego wniosku.
Czytaj więcej
Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski, który uzyskał azyl na Węgrzech, opuścił Budapeszt i podobnie jak Zbigniew Ziobro udał się do S...
Kłopot w tym, że za Zbigniewem Ziobrą został wydany tylko polski list gończy, bo jak przyznaje prokuratura, nie jest on osobą ściganą międzynarodowo (ani na skutek wydania ENA, ani poprzez Interpol).
– Prokuratura musi bardzo uważnie przyjrzeć się regulacjom zawartym w umowie ekstradycyjnej, ale trzeba bardzo ostrożnie interpretować wszystkie przesłanki. Dlatego nie sądzę, by zasadne było eksperymentowanie, np. wnioskowanie do Amerykanów o zastosowanie tymczasowego aresztowania, jeśli postępowanie w tym przedmiocie toczy się przed polskim sądem. Rzeczywiście jest ono wyjątkowo długotrwałe, jednak biorąc pod uwagę skomplikowany charakter procedury ekstradycyjnej, a także fakt, że sprawa jest delikatna ze względów politycznych, to należy unikać wszelkich niestandardowych posunięć, by nie narażać się na nieuwzględnienie wniosku o wydanie – mówi prof. Piotr Kardas, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który zaznacza, że choć sprawa ma swój kontekst polityczny, to nie oznacza automatycznie, że postępowanie jest prowadzone z przyczyn czy też motywów politycznych. Mimo że tak jest to przedstawiane przez Zbigniewa Ziobrę.
Powstaje jednak pytanie, co w sytuacji, gdy we wrześniu sąd prawomocnie oddali wniosek o zastosowanie TA wobec byłego ministra sprawiedliwości. Czy w takim razie prokuratura zaniecha wniosku o ekstradycję?
Zdaniem prof. Piotra Kardasa, decyzja sądu w przedmiocie TA jest niekonstytutywna dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie uruchomienia wniosku o ekstradycję. – To dwie odrębne kwestie, pomiędzy którymi nie ma formalnego związku. Jednak trzeba pamiętać, że materialnoprawną przesłanką do zastosowania TA jest istnienie dużego prawdopodobieństwa popełnienia czynu. Gdyby sąd uznał, że nie ma wysokiego prawdopodobieństwa, że Zbigniew Ziobro popełnił zarzucane mu przestępstwa, to w istocie w jakimś stopniu podważa podstawę zarzutu. A to ma ogromne znaczenie dla postępowania ekstradycyjnego – zauważa prof. Kardas.
Czytaj więcej
Były minister sprawiedliwości, a obecnie poseł PiS Zbigniew Ziobro podróżował do USA na podstawie paszportu genewskiego - ujawnił jego pełnomocnik...
Skoro procedura ekstradycyjna jest dopuszczalna, to należy z niej skorzystać
Wieloletnie doświadczenia ze stosowania, a często niestosowania ekstradycji pomiędzy USA a Polską, pokazują, że jest to procedura trudna, długotrwała i kosztowna.
Po pierwsze, wydanie jest możliwe tylko w przypadku czynów, które stanowią przestępstwo zarówno w państwie wnioskującym, jak i wydającym. Poza tym umowa stanowi wprost, że wydanie nie nastąpi, jeżeli przestępstwo stanowiące podstawę wniosku o wydanie jest przestępstwem o charakterze politycznym lub wniosek złożono z przyczyn politycznych. Po trzecie, nawet w przypadku, gdy sąd federalny uwzględniłby wniosek o ekstradycję, to ostateczna decyzja w tym zakresie należy do sekretarza stanu (w sytuacji odwrotnej do Ministra Sprawiedliwości). Negatywne przesłanki wydania w postaci przestępstwa o charakterze politycznym oraz wniosku złożonego z przyczyn politycznych z pewnością będą poddawane szczegółowej analizie w razie wszczęcia postępowania ekstradycyjnego.
Czytaj więcej
Poruszam się po USA już po raz trzeci. To niezwykle piękny kraj i najsilniejsza demokracja świata. To także nasz sojusznik wobec niebezpiecznego dz...
Z jednej strony trudno oczekiwać, że administracja USA, tak wrogo nastawiona do emigrantów, wyrazi zgodę na ekstradycję polityka, któremu dopiero co umożliwiła wjazd na swoje terytorium mając świadomość toczącego się w Polsce postępowania. Z drugiej strony prokuratura jest zobowiązana do wykonywania swoich ustawowych zadań w zakresie ścigania przestępstw. – Skoro sformułowano zarzuty i zrealizowano szereg czynności zmierzających do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, to nie ma powodów, by zaniechać ścieżki ekstradycyjnej. Ocena prawdopodobieństwa czy też skuteczności tego postępowania jest odrębną kwestią. Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że ścieżka ekstradycyjna między Polską a USA jest otwarta, co nie znaczy, że w każdym przypadku do wydania dochodzi. A skoro tak, należy z niej skorzystać – konkluduje prof. Kardas.