Benedikt Berlemann, Amazon: Promujemy w Polsce sprzedaż eksportową

Mimo zawirowań w gospodarce eksport online ma urosnąć o 12 proc., czyli to świetny wynik na tle innych segmentów – mówi Benedikt Berlemann, szef ekspansji marketplace w Amazon na UE.

Publikacja: 14.06.2023 03:00

Benedikt Berlemann, szef ekspansji marketplace w Amazon na UE.

Benedikt Berlemann, szef ekspansji marketplace w Amazon na UE.

Foto: materiały prasowe

Amazon uruchomił we współpracy m.in. z Krajową Izbą Gospodarczą platformę dla małych i średnich firm, które chcą rozpocząć eksport online. Dlaczego teraz?

Moment nie może być lepszy, wszyscy mamy za sobą trudne lata najpierw w związku z pandemią koronawirusa, później w efekcie wojny w Ukrainie czy zawirowań z gospodarką. Mimo tego e-sprzedaż rośnie, także jeśli chodzi o tę zagraniczną, ale liczba małych i średnich firm sprzedających online na eksport wcale znacząco się nie zwiększyła. Dlatego wraz z innymi krajowymi partnerami, jak chociażby z Krajową Izbą Gospodarczą, postanowiliśmy mocniej postawić na edukowanie przedsiębiorców w zakresie możliwości, jakie daje eksport online.

Mimo zawirowań w gospodarce według prognoz ma on urosnąć o 12 proc., czyli to świetny wynik na tle innych segmentów. Dodatkowo polskie firmy mogą rozpocząć sprzedaż eksportową online łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej, korzystając z europejskiego wspólnego, jednolitego rynku, jak i nowych narzędzi, jakie dają im sprzedawcy. Z sukcesem korzystają już z tego takie małe i średnie firmy, jak: Candellana, Rainbow Socks czy Packshi.

Platforma skupia się na eksporcie w UE, choć pokazujecie też potencjał USA. To już nie jest takie proste.

Jeśli przedsiębiorca z Polski chce dopiero rozpocząć swoją przygodę ze sprzedażą eksportową online, to warto, żeby zaczął od Europy. To zdecydowanie prostsze. To kwestia ułatwień wynikających ze swobodnego przepływu towarów, ale i po prostu mniejszych odległości.

Zachowania konsumenckie w różnych krajach może nie są takie same, ale zbieżne na wielu płaszczyznach, co także jest ułatwieniem. Gdy sprzedawca odniesie sukces w kraju i Europie, wtedy może pomyśleć o bardziej dalekosiężnych planach, jak ekspansja w USA. To ogromny potencjał, z milionami kupujących otwartych na nowe produkty. Dodatkowo teraz rozpoczęcie sprzedaży w USA jest zdecydowanie prostsze niż dekadę temu. Można zlecić serwisowi typu marketplace, przez którą prowadzimy sprzedaż, obsługę logistyczną zamówień.

Najpierw warto poznać opcje. Na platformie cross-border.pl prezentujemy szanse związane także z rynkami afrykańskimi czy innymi. Zanim firma zacznie decydować, ważna jest każda informacja, a platforma daje ich wiele o zwyczajach konsumenckich czy sposobach dotarcia do nich.

W Europie nie jest też tak łatwo, z polskiej perspektywy dochodzi kwestia różnic kursowych, także lokalne języki, nie mówiąc już o tym, że niemal w każdym kraju inne są preferencje w zakresie metod płatności czy dostawy.

Sprzedaż eksportowa oczywiście wiąże się z dodatkowym wysiłkiem, ale my – jako pośrednik w sprzedaży – staramy się ten proces maksymalnie ułatwić. Tym bardziej warto do takich operacji się przygotować na wielu poziomach. Faktycznie trzeba wziąć pod uwagę, jaka metoda płatności lub forma dostawy są ulubionymi na rynkach, na które chcemy wejść, ponieważ bez takiej opcji wyboru konsumenci mogą rezygnować z zakupów.

Będziemy organizować dla firm webinary na temat barier i szans w eksporcie, na których, poza praktycznymi radami od ekspertów e-commerce, będą też mogły wymieniać się doświadczeniami.

Branża internetowa również walczy z inflacją, wiele firm wskazuje, że przychody rosną, ale to efekt nie zwiększonej sprzedaży, ale rosnących cen. Czy zatem to moment na ekspansję zagraniczną?

Faktycznie wzrost cen i kosztów działalności to teraz duże wyzwanie dla całego segmentu e-commerce, podobnie jak całej gospodarki. Choć wyzwań nie brakuje, to jednak w przypadku e-handlu trzeba ciągle podkreślać ogromne możliwości, jakie stoją przed segmentem, który nadal się rozwija w szybkim tempie.

W Polsce widać to doskonale, transformacja handlu z modelu opartego na stacjonarnych punktach w stronę form elektronicznych będzie zdecydowanie postępowała. To dobry moment na nowe projekty, trzeba korzystać z okazji. Tym bardziej że pojawiają się nowe udogodnienia dla sprzedawców internetowych, a konsumenci są ciekawi tej formy zakupów.

Z roku na rok widać, że w Polsce rośnie udział platform typu marketplace w e-sprzedaży, kosztem sklepów. W Europie jest podobnie?

Trendy są podobne, choć w zależności od kraju udziały marketplace’ów wyglądają inaczej. Na niektórych rynkach, jak choćby Polsce, ten model odnosi ogromne sukcesy, ale na innych udziały są zdecydowanie mniejsze, a najwięcej małych i średnich przedsiębiorców wybiera sprzedaż bezpośrednio z własnej strony internetowej.

Nawet w Polsce, gdzie marketplace’y mają znaczące udziały w sprzedaży internetowej, wiele małych i średnich firm stawia na uruchamianie własnego sklepu. Najskuteczniejszy model dotarcia do klienta to obecność w wielu kanałach sprzedaży, ponieważ wybierają oni różne metody kupowania, nawet jeśli to wciąż jest sprzedaż online. Różnorodność jest kluczem do sukcesu, zwłaszcza jeśli tak wiele opcji jest teraz dostępnych dla sprzedawców.

Jedną z podstaw sukcesu oferty Amazona jest subskrypcja Prime, dająca choćby darmowe dostawy, ale też pakiet rozrywki. Koszt dostawy to jeden z głównych elementów walki między sprzedawcami. Czy przekłada się na liczbę klientów Prime w Polsce?

Nie podajemy liczby klientów Prime w poszczególnych krajach, ale ta oferta spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem. Globalnie z Prime korzysta ponad 200 mln klientów w 25 krajach. Co do kosztów transportu, to oczywiście rosną, ponieważ składa się na to wiele elementów, od energii i paliw poczynając, po płace. My korzystamy mocno z faktu, że mamy własną infrastrukturę logistyczną, co w obecnej sytuacji rynkowej ma jeszcze większe znaczenie.

W Polsce Prime jest znacznie tańszy niż w innych krajach, a cena obowiązuje od dwóch lat. Czy to moment, by rozważać podnoszenie jej?

Faktycznie w wielu krajach cena jest wyższa, ale my odnosimy ją do warunków lokalnych, stąd decyzja o jej ustaleniu na takim, a nie innym poziomie. To atrakcyjna oferta, konsumenci to doceniają. Chcemy przede wszystkim, by cena Prime nadal była na atrakcyjnym poziomie.

Amazon uruchomił we współpracy m.in. z Krajową Izbą Gospodarczą platformę dla małych i średnich firm, które chcą rozpocząć eksport online. Dlaczego teraz?

Moment nie może być lepszy, wszyscy mamy za sobą trudne lata najpierw w związku z pandemią koronawirusa, później w efekcie wojny w Ukrainie czy zawirowań z gospodarką. Mimo tego e-sprzedaż rośnie, także jeśli chodzi o tę zagraniczną, ale liczba małych i średnich firm sprzedających online na eksport wcale znacząco się nie zwiększyła. Dlatego wraz z innymi krajowymi partnerami, jak chociażby z Krajową Izbą Gospodarczą, postanowiliśmy mocniej postawić na edukowanie przedsiębiorców w zakresie możliwości, jakie daje eksport online.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Kanadyjski rząd chce ściągnąć dyskonty. Na liście właściciele Biedronki i Lidla
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Handel
VAT uderzył, ceny rosną już mocniej niż w marcu
Handel
Francja: Shrinkflacja to oszustwo. Rząd z tym kończy
Handel
Biden chce uderzyć w Chiny. Wzywa do potrojenia ceł na metale
Handel
Pęka handel Chin z Rosją. Kreml po prośbie w Pekinie