Lidl stracił najwięcej piwoszy. Konkurencja przejmuje klientów

Siecią, z której piwo najczęściej trafia na listy zakupów jest Biedronka, której pozycja rośnie. Za to najmocniejszy spadek odnotował Lidl.

Publikacja: 18.11.2022 14:49

Lidl stracił najwięcej piwoszy. Konkurencja przejmuje klientów

Foto: Bloomberg

Z badanie powstałego w oparciu o dane firmy kantar jak i z aplikacji BLIX, z ponad 4 mln użytkowników sprawdzających gazetki promocyjne wynika, że ogółem sprzedaż piwa w Polsce spada. Toczy się za to ostra walka o klientów, którą wygrywa Biedronka. W 2022 r. (styczeń-lipiec) miała 41,3 proc. udziału, jeśli chodzi o sieci w których piwo trafia na listy zakupów., co oznacza wynik lepszy o 3,3 pkt. niż w 2021. W przypadku Lidla z 14 proc. spadek wyniósł aż 24 pkt. Z koeli Dino z 17,1 proc. zyskało 12,3 pkt. Kaufland stracił 3,4 pkt i ma 10,4 proc.

Z kolei, jeśli chodzi o udział w organicznych dodaniach do list zakupów z e-gazetek w podziale na producentów prowadzi Grupa Żywiec z 28 proc. (wzrost o 2 pkt rdr), przed Carlsbergiem z 24 proc. (wzrost o 5 pkt.) oraz Kompanią Piwowarską z 22 proc. (spadek o 4 pkt).

Czytaj więcej

Kolejna duża sieć handlowa daje podwyżki i goni stawki Lidla. 5 tys. zł na start

- Producenci są silnie zmotywowani do nieustającego poszukiwania nowości, dywersyfikowania portfolio i wchodzenia w nowe kategorie. Z drugiej strony mamy rosnącą grupę konsumentów, którzy w trudnych czasach stają się coraz bardziej ,,smart" - mówi Łukasz Moszyński z BLIX.

Choć rynek się kurczy, to Polacy są zdecydowanie piwoszami. 31 proc. w tym badaniu sięga po ten trunek 2-3 razy w tygodniu, a 11proc. nawet do 6 razy na tydzień. Raz w tygodniu pije je 25 proc.

90 proc. kupuje piwo w butelce, w puszcze 53 proc., a co czwarty - w lokalu tzw. lane.

Jeśli chodzi o miejsce kupowania piwa wygrywają dyskonty przed małymi sklepami w ramach sieci oraz wielkopowierzchniowymi.

- Polaków jak najbardziej można nazwać „piwoszami”. Nie bez powodu jest to jedna z najpopularniejszych kategorii produktowych, na podstawie, której powstał „Raport Piwny”. Ponad połowa naszych ankietowanych stwierdziła, że pije piwo przynajmniej raz w tygodniu, jednocześnie jest to typ alkoholu akceptowalny zarówno dla kobiet jak i mężczyzn - mówi Krzysztof Domeradzki z Kantar. - Notujemy duży wzrosty na rynku piwnym już od paru lat – wraz z coraz szerszym asortymentem piw smakowych, craftowych i bezalkoholowych to kategoria, która w przyszłości zapewne będzie tylko zwiększać swoją popularności i obecność w polskich domach - dodaje.

Wyjaśnia, że Polacy dalej są bardzo społecznym narodem. - Piwo pijemy zazwyczaj w towarzystwie lub w przypadku dużych imprez okolicznościowych. To metoda na rozładowanie stresu, znalezienie chwili spokoju oraz poluźnienie języków podczas interakcji społecznych. Niewielkie różnice jakie widzimy w 3 pierwszych pozycjach to właśnie dowód na społeczną role tego alkoholu w naszym codziennym życiu - mówi ekspert.

Czytaj więcej

Takich zwyżek w historii badania cen żywności nie było. Na święta będzie gorzej

Z badanie powstałego w oparciu o dane firmy kantar jak i z aplikacji BLIX, z ponad 4 mln użytkowników sprawdzających gazetki promocyjne wynika, że ogółem sprzedaż piwa w Polsce spada. Toczy się za to ostra walka o klientów, którą wygrywa Biedronka. W 2022 r. (styczeń-lipiec) miała 41,3 proc. udziału, jeśli chodzi o sieci w których piwo trafia na listy zakupów., co oznacza wynik lepszy o 3,3 pkt. niż w 2021. W przypadku Lidla z 14 proc. spadek wyniósł aż 24 pkt. Z koeli Dino z 17,1 proc. zyskało 12,3 pkt. Kaufland stracił 3,4 pkt i ma 10,4 proc.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Shein nie ma sobie równych. Idzie przez rynki jak burza
Handel
Konkurent Biedronki i Lidla z RPA znika z Polski, ale jakby zostaje
Handel
Zbyteczna wojna o zakaz handlu w niedzielę
Handel
Niemieckie luksusowe galerie handlowe uratowane. Przejmuje go egzotyczny inwestor
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Handel
Właściciel 4F zaskakuje pozwem. Chce pieniędzy od Intersportu. Sam ma kłopoty
Handel
Rosjanie tęsknią za zachodnimi markami. Narzekają na jakość zamienników