Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są przyczyny awarii infrastruktury komunalnej w rosyjskiej Syberii?
- Jakie konsekwencje niosą za sobą przerwy w dostawie prądu i ogrzewania dla mieszkańców Irkucka i Bodajbo?
- Jakie długoterminowe problemy związane z infrastrukturą komunalną są widoczne w kontekście historii starej infrastruktury w Rosji?
Atakowani przez rosyjskiego agresora mieszkańcy Kijowa mają w mieszkaniach po 10 st. ciepła i 2,5 godziny prądu dziennie. W Rosji taka sytuacja zaczyna obejmować coraz więcej miast i osad. Ale nie jest spowodowana ukraińskimi aktami, ale wieloletnimi zaniedbaniami w infrastrukturze komunalnej.
Czytaj więcej
Setki tysięcy mieszkańców ukraińskich miast marzną w nieogrzewanych mieszkaniach. Rosjanie zniszc...
W 600-tysięcznym Irkucku część miasta od ponad doby pozostaje bez prądu. Najtrudniejsza sytuacja jest jednak w mieście Bodajbo (8000 mieszkańców) w obwodzie irkuckim, gdzie temperatury spadały do blisko -45 stopni Celsjusza i ogłoszono stan „wysokiej gotowości” z powodu awarii sieci, która pozbawiła miasto wody i ogrzewania, informuje „The Moscow Times”.
Rury zamarzają na Syberii
Władze regionu zgłosiły „tymczasowe przerwy w dostawie niezbędnych zasobów”, informując, że pracownicy zakładów użyteczności publicznej i Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych „pracują całą dobę”, aby usunąć skutki awarii, która „dotknęła systemy zaopatrzenia w wodę i ciepło”. Jest to jednak deklaracja tylko na papierze, bowiem przy takich mrozach wieczna zmarzlina uniemożliwia lub poważnie utrudnia służbom dotarcie do uszkodzeń, a ogromny mróz nie pozwala na ciągłą pracę dłużej niż przez kilkanaście minut.