Reklama

Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy

Kamczatka zmaga się z największymi od 146 lat opadami śniegu. W ciągu dwóch dni z nieba spało 1,5 m śniegu. Zginęli ludzie, władze ogłosiły stan klęski żywiołowej.

Publikacja: 17.01.2026 12:18

Kamczatka

Kamczatka

Foto: Adobe Stock

Cyklon znad Morza Ochockiego przyniósł na początku 2026 r. potężne opady śniegu na rosyjskim Dalekim Wschodzie, które pobiły 146-letni rekord. Najtrudniejsza sytuacja jest na Półwyspie Kamczackim. W dniach 13-14 stycznia spadło tam 52 proc. miesięcznych opadów śniegu. Głębokość pokrywy śnieżnej w stolicy – Pietropawłowsku Kamczackim – wyniosła do 133 cm, a w sąsiedniej Sosnówce – 163 cm. W Pietropawłowsku Kamczackim władze wprowadziły w piątek, 16 stycznia, stan wyjątkowy.

Reklama
Reklama

Kamczatka pod śniegiem. Wprowadzono stan wyjątkowy

Kilka dni nieprzerwanych opadów śniegu sparaliżowało miasta i wsie Kamczatki, a gęsta pokrywa śnieżna całkowicie przekształciła krajobraz. W regionie znanym z aktywnych wulkanów, ilość śniegu, która zazwyczaj gromadzi się przez kilka miesięcy, spadła w kilka dni.

Czytaj więcej

Chińczycy nie chcą prądu z Rosji. Za bardzo podrożał

Zdjęcia i filmy z Kamczatki pokazują samochody całkowicie zasypane, wjazdy zablokowane, a mieszkańcy kopią tunele śnieżne, aby wyjść z domów. Według naukowców, ekstremalne warunki zostały spowodowane nawracającymi cyklonami nad Oceanem Spokojnym, które niosą ze sobą dużą ilość wilgoci. W zetknięciu z zimnym powietrzem i nierównym terenem Kamczatki, wilgoć ta zamienia się w ciężki, gęsty śnieg.

Reklama
Reklama

Wiadomo o dwóch ofiarach. Zostały pogrzebane pod lawinami śnieżnymi, które spadły z dachów. Ciało 60-letniego mężczyzny znaleziono w pobliżu dwupiętrowego bloku. Inny 62-letni mężczyzna zmarł w pobliżu domu prywatnego po tym, jak wyszedł z domu, ale nie zdołał już do niego wrócić, ze względu na ogromny opad śniegu. Ofiar może być jednak więcej, bowiem do wielu miejscowości służby jeszcze nie dotarły.

Mieszkańcy wielu budynków w Pietropawłowsku zostali uwięzieni w budynkach. Niektórzy wykopali sobie ścieżki w 1,5-metrowym śniegu, inni zaczęli wychodzić przez okna na niższych piętrach, relacjonuje gazeta Kommersant.

Zamknięte sklepy, lotniska, nieprzejezdne drogi na Kamczatce

Gospodarka półwyspu stanęła. Dostawy artykułów spożywczych do sklepów osiedlowych w Pietropawłowsku Kamczackim stały się niemożliwe z powodu całkowicie nieprzejezdnych dróg. Sklepy pozostają zamknięte. Nie działają lotniska i publiczny transport. Na miejsce wysłano oddział policji i rosyjskiej gwardii narodowej. Ratownicy na skuterach śnieżnych pomagają załogom karetek pogotowia wydostać się z zasp. Nie działają szkoły, przedszkola i uczelnie. Także większość zakładów pracy przeszła na pracę zdalną.

Czytaj więcej

Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję

Rada Miasta Pietropawłowska Kamczackiego apeluje do mieszkańców o niewpuszczanie dzieci na zewnątrz. Nadal istnieje ryzyko osuwania się śniegu z dachów.

„Pojawiające się trudności mają charakter czysto logistyczny i są związane z ograniczeniami w podróżowaniu” – uspokajają władze regionu. Kierowców prosi się o pozostanie w domach, dopóki sprzęt do odśnieżania nie poradzi sobie z usunięciem śniegu z dróg.

Reklama
Reklama

Cyklon zaczął ustępować 16 stycznia. Usuwanie zwałów śniegu utrudnia narastający mróz. Na weekend 17-18 stycznia prognozowane są temperatury do –10 stopni i wciąż silny wiatr. W portach Kamczatki ciężki śnieg zatopił lub podtopił mniejsze łodzie.

Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Gospodarka
Dramat mieszkańców Kijowa. Żyją bez ogrzewania, prądu, wody w 15-stopniowym mrozie
Gospodarka
Rosjan nie zaprosili. Davos 2026 w obliczu rosnących zagrożeń dla świata
Gospodarka
Stellantis na trudnym kursie. Zwolnienia w Polsce, Włochy ze spadkiem produkcji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama