Reklama

Powolny schyłek londyńskiego City

Bankowe lobby ostrzega, że zbyt restrykcyjne regulacje instytucji finansowych szkodzą brytyjskiej gospodarce.

Aktualizacja: 16.11.2015 11:47 Publikacja: 16.11.2015 11:20

Powolny schyłek londyńskiego City

Foto: Bloomberg

Aktywa zlokalizowanych w Wielkiej Brytanii banków w ciągu czterech ostatnich lat stopniały o 12 proc., podczas gdy w innych krajach będących międzynarodowymi centrami finansowymi wzrosły. Najbardziej w Hongkongu i Singapurze - odpowiednio o 34 i 24 proc.

Według Brytyjskiego Stowarzyszenia Bankowców (BBA) te liczby są dowodem na to, że Wielka Brytania traci konkurencyjność jako międzynarodowe centrum finansowe, co spowodowane jest m.in. niemrawym tempem wzrostu gospodarczego w Europie, ale przede wszystkim bardziej rygorystycznymi niż w innych centrach regulacjami.

W opublikowanym w piątek raporcie organizacja zaapelowała do brytyjskich władz, aby przeciwstawiły się temu procesowi. BBA przekonuje, że sektor bankowy jest kluczowy dla brytyjskiej gospodarki. Wytwarza 5 proc. tamtejszej wartości dodanej brutto, zatrudnia 405 tys. osób (liczba ta spadła od 2011 r. o 8 proc.), a w ub.r. przekazał do budżetu 31 mld funtów podatków (5,5 proc. wszystkich, nie tylko podatkowych, wpływów do budżetu). Za ten wkład niemal po równo odpowiadają banki obsługujące rynek krajowy i banki międzynarodowe (w tym brytyjskie). I to właśnie te ostatnie - twierdzi BBA - szczególnie chętnie przenoszą aktywa za granicę. Niektóre, np. HSBC, rozważają nawet przeniesienie siedziby.

Lobbing BBA oraz blaknąca z czasem pamięć o tym, ile brytyjskie władze wydały na reanimowanie sektora bankowego w 2008 r., sprawiły, że rząd Davida Camerona już zaczął łagodzić niektóre z wprowadzony w reakcji na kryzys regulacji. Z raportu BBA wynika jednak, że to nie wystarczy.

W czerwcu sekretarz skarbu George Osborne zapowiedział m.in. stopniowe zmniejszanie stawki wprowadzonego w 2010 r. podatku od aktywów bankowych z 0,21 proc. obecnie do 0,1 proc. w 2021 r. Docelowo opodatkowane mają być też tylko brytyjskie aktywa instytucji finansowych, a nie globalne, jak obecnie. Jednocześnie jednak Osborne ogłosił, że stawka CIT dla banków od 2016 r. wzrośnie o 8 pkt proc., do 28 proc.

Reklama
Reklama

BBA chciałaby, aby ta ostatnia podwyżka danin też była stopniowo wygaszana. Za kluczowe dla ochrony konkurencyjności Wielkiej Brytanii jako centrum finansowego uważa jednak rozluźnienie przepisów dotyczących oddzielania bankowości detalicznej od bardziej ryzykownych form działalności, a także m.in. ułatwienia w zatrudnianiu ekspertów z zagranicy.

Giełda
Silne odreagowanie na GPW z kierunkiem na rekord
Giełda
Giełda w Warszawie wyszła ze sporych opresji
Giełda
Akcje KGHM-u budzą coraz większe emocje
Giełda
UniCredit wchodzi na GPW. Bank może już handlować akcjami w Warszawie
Giełda
Głośny debiut na horyzoncie. Firma aktorki Jennifer Garner szykuje wejście na giełdę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama