Kryteria środowiskowe, społeczne i ład korporacyjny są fundamentami odpowiedzialnego biznesu. Katalizatorem zmian są m.in. oczekiwania przedstawicieli sektora finansowego, w tym banków oraz zarządzających aktywami. W skali globalnej ponad trzy czwarte zamożnych klientów ma cele inwestycyjne związane ze zrównoważonym rozwojem.

– Według globalnego badania EY 98 proc. firm inwestycyjnych wykorzystuje dane ESG w swoich analizach i decyzjach, a 78 proc. inwestorów instytucjonalnych przeprowadza ustrukturyzowaną ocenę danych ESG – wskazuje Rafał Hummel, partner EY. Dodaje, że jeszcze trzy lata temu ten wskaźnik wynosił zaledwie 32 proc. – Ponadto 87 proc. inwestorów instytucjonalnych odpowiedziało, że zewnętrzny audyt danych ESG będzie pomocny w zapewnieniu lepszej jakości danych – mówi Hummel.

Raportowanie pod lupą

Dla interesariuszy ważną kwestią jest jakość informacji dotyczących ESG przekazywanych przez przedsiębiorstwa. Tu niestety nadal jest duże pole do poprawy.

Odsetek spółek notowanych na warszawskiej giełdzie raportujących kwestie środowiskowe zgodnie z międzynarodowymi zaleceniami (TCFD, ang. Task Force on Climate-related Financial Disclosures) jest niższy o 13 pkt proc. od średniej światowej – wynika z tegorocznego badania EY Polska. Z kolei jakość ujawnień jest niższa aż o 15 pkt proc. W zestawieniu najlepiej wypadły spółki wchodzące w skład indeksu WIG20. W tej grupie średnia zgodność z międzynarodowymi rekomendacjami wyniosła 73 proc., a jakość osiągnęła poziom 42 proc. Ten pierwszy wynik jest nieznacznie wyższy od średniej globalnej wynoszącej 70 proc. Z kolei w kwestii jakości WIG20 wypada tak samo jak średnia globalna.

Zgodnie z obowiązującą dyrektywą obowiązek raportowanie niefinansowego spoczywa obecnie na około 150 firmach notowanych na warszawskiej giełdzie. Szykują się jednak duże zmiany. Wiosną opublikowano projekt nowej dyrektywy, która na zastąpić dotychczasową. Zgodnie z nowymi założeniami liczba podmiotów raportujących dane niefinansowe znacząco się zwiększy: w całej Unii Europejskiej będzie to grupa około 40 tys. przedsiębiorstw.

Ciekawe wnioski płyną z najnowszego badania, do którego dotarła „Rzeczpospolita". Chodzi o pierwszą edycję benchmarku strategii klimatycznych Centrum UNEP/ GRID Warszawa (jest jednym z pięciu ośrodków światowej sieci GRID realizujących w Polsce misję Programu Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska) oraz Go Responsible.

Z badania wynika, że spółkami z indeksów WIG20 i mWIG40 najlepiej raportującymi kwestie klimatyczne są: CCC, LPP oraz Orange Polska. Z kolei najlepiej raportujące kwestie klimatyczne tzw. spółki taksonomiczne to: Grupa Kęty, PKN Orlen, Tauron, Polska Grupa Energetyczna oraz Lotos.

Natomiast wśród instytucji finansowych najlepiej wypadł mBank, za nim znalazły się ING Bank Śląski oraz PZU.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Łukasz Kolano, ekspert ESG w Go Responsible, wskazuje, że stosunkowo wysoko uplasowały się energetyczne spółki Skarbu Państwa, które zrobiły duży postęp w poziomie raportowania czynników ESG.

Eksperci podkreślają również, że spółki taksonomiczne zasadniczo dobrze raportują emisje dwutlenku węgla i wskaźniki energetyczne, jednak często nie biorą pod uwagę na przykład wspomnianych już wytycznych TCFD. Gdyby je uwzględniły, ich raportowanie byłoby na jeszcze wyższym poziomie.

Od ESG nie ma odwrotu

Powyższy raport został przygotowany tuż po szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow. Jak podkreśla Bartłomiej Kozek, kierownik działu zielonej transformacji w Centrum UNEP/GRID-Warszawa, w trakcie szczytu plan osiągnięcia neutralności klimatycznej ogłosiła duża światowa gospodarka: Indie.

– Kolejne kraje deklarują rezygnację z finansowania rozwoju energetyki węglowej. Instytucje finansowe zadeklarowały umieszczenie walki z kryzysem klimatycznym w centrum swoich decyzji inwestycyjnych – mówi Kozek. Podsumowuje, że gotowy na wyzwania przyszłości biznes to taki, który potrafi umieścić kwestie ochrony klimatu i środowiska w swoich modelach biznesowych.