Obniżka stóp procentowych to obecnie najpopularniejszy pomysł na politykę monetarną, z jakim wychodzą regulatorzy rynków. Wskaźniki makroekonomiczne w całej Europie pokazują, że gospodarkę dotknął kryzys, który zaczął się na rynku kredytowym w USA.
Rynki oczekiwały decyzji o cięciach w strefie euro i Wielkiej Brytanii. Europejski Bank Centralny obniżył główną stopę procentową o 50 pkt. bazowych (do 3,25 proc.).
- Obecny kryzys został po części wywołany stopami procentowymi, które pozostawały niskie przez długi okres. Aby stymulować wzrost, zostały zbyt mocno obniżone. Musimy nauczyć się unikać tych samych błędów - uważa Lorenzo Bini Smaghi, członek zarządu ECB.
W ślad za obniżkami stóp ECB poszła [link=http://www.rp.pl/artykul/5,215659.html]Dania (50 pkt. bazowych)[/link]. Islandia [link=http://www.rp.pl/artykul/19420,215490_Stopy_procentowe_w_Islandii_uspokoily_sie.html]po ostatnich ruchach w górę i w dół[/link] utrzymała koszt pieniądza na dotychczasowym poziomie.
Z gospodarek pozaeuropejskich na zdecydowaną obniżkę stóp zdecydowały się ostatnio USA, Japonia i Australia.
[srodtytul]Zaskakujący ruch Banku Anglii[/srodtytul]
Bank Anglii zaskoczył inwestorów wysokością obniżki, aż o 150 pkt bazowych. Oczekiwano trzykrotnie mniejszego cięcia.
- Ryzyko inflacyjne spadło. Obniżka jest niezbędna, aby osiągnąć wymagany cel na poziomie 2 proc. – uważają regulatorzy angielskiego rynku.
- To absolutnie szokująca i imponująca decyzja - uważa Brian Hilliard, dyrektor analiz w londyńskim Societe Generale.
[srodtytul]Solidne cięcie w Czechach[/srodtytul]
Ceska Narodni Banka obniżył stopy procentowe o 75 punktów bazowych. Największe od 2004 r. cięcie mocno zaskoczyło analityków.
[wyimek]Prezes NBP: Po decyzji podjętej przez Bank Czech jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że powinna rozpocząć się ścieżka obniżki stóp w Polsce. W tej chwili Polska zaliczana jest do krajów o najwyższej stopie procentowej w Europie[/wyimek]
Większość z nich oczekiwała cięcia o 25 pkt. bazowych. Po drugiej w tym roku obniżce, główna stopa wynosi 2,75 proc., najmniej od czerwca 2007 r.
- To duże zaskoczenie, spodziewałem się pół punkta procentowego. Waluta jest zbyt silna i wszyscy tną stopy. Wywołane jest to obawami o spadek wzrostu gospodarczego w 2009 r. – mówi Bloombergowi Nigel Rendell, starszy strateg walutowy rynków wschodzących w RBC Capital.
[srodtytul]Szwajcaria pospieszyła z obniżkami [/srodtytul]
Nie 11 grudnia, a już dziś Bank Szwajcarii obniżył stopy o 50 pkt. bazowych. To druga obniżka od 8 października (wtedy było to -25 pkt).
Główna stopa procentowa wynosi 2 proc., a przedział dla 3-miesięcznego LIBOR-u to 1,5-2,5 proc.
- Perspektywy dla globalnej gospodarki pogorszyły się bardziej niż oczekiwano, a to wpłynie na wzrost gospodarczy w Szwajcarii w następnych kilku kwartałach - komentują bankowcy Banku Szwajcarii.