Reklama

Provident wkrótce też na warszawskim parkiecie

International Personal Finance, właściciel Providenta, do końca tego miesiąca planuje debiut na GPW.

Publikacja: 14.03.2013 03:40

Provident wkrótce też na warszawskim parkiecie

Foto: Bloomberg

Wejście na giełdę nie będzie się wiązać z emisją nowych akcji. IPF jest już notowany w Londynie, do obrotu na warszawskim parkiecie mają trafić akcje wyemitowane wcześniej.

Brytyjska firma pożyczkowa będzie się ubiegać o dopuszczenie do obrotu w Warszawie ponad 249 mln akcji o wartości nominalnej 0,10 funta – wynika z memorandum informacyjnego opublikowanego w środę. IPF decyduje się na dual-listing, bo chce w ten sposób zainteresować swoimi akcjami polskich inwestorów, w tym OFE, niezbyt skłonnych do bezpośrednich inwestycji w Londynie. – Rozpoczęliśmy już spotkania z potencjalnymi inwestorami, przeznaczymy na nie cały kolejny tydzień – zapowiada Gerard Ryan, dyrektor zarządzający w IPF.

Obecność na warszawskiej giełdzie ma pomóc spółce w pozyskiwaniu finansowania w przyszłości, poprzez emisję obligacji korporacyjnych w złotych. – Finansowania starczy nam do 2015 r. Emisję obligacji na polskim rynku możemy przeprowadzić w ciągu kolejnych 3-4 lat – mówi David Broadbent, dyrektor finansowy w IPF.

Brytyjska grupa, udzielająca pożyczek pozabankowych, działa w sześciu krajach: Polsce, Czechach, na Słowacji,  Węgrzech, w Meksyku i Rumunii. Polska jest największym i najbardziej dochodowym oddziałem zagranicznym IPF. Wartość pożyczek udzielonych na naszym rynku osiągnęła w ubiegłym roku 326,6 mln funtów brytyjskich (równowartość (ok. 1,6 mld zł). To o 2,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Z roku na rok rośnie liczba Polaków, którzy pożyczają w Providencie – w zeszłym roku przekroczyła już 820 tys. osób.

W 2012 r. polski rynek okazał się jednak dla firmy nieco mniej zyskowny. Provident zarobił 62,2 mln funtów brutto, wobec 66 mln funtów w 2011 r. Przychody spadły o 1,6 proc. i wyniosły 268,8 mln funtów. Spółka tłumaczy, że wyższe okazały się m.in. koszty rabatów z tytułu wcześniejszej spłaty pożyczki. Może to wpłynąć na zysk i w tym roku, ale Provident oczekuje, że biznes w Polsce będzie nadal rósł.

Reklama
Reklama

Gerard Ryan nie spodziewa się, by negatywny wpływ na działalność firmy w Polsce miało niedawne poluzowanie rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego dla banków (łatwiej ma być o kredyty konsumpcyjne). – Nie zauważyliśmy wpływu Rekomendacja T w dawnym kształcie na naszą działalność. Jej zmiana także nas nie dotknie – mówi.

Ubiegły rok był udany dla pozabankowych firm pożyczkowych działających w Polsce. Drugi co do wielkości gracz na rynku, firma Profi Credit, udzieliła w zeszłym roku pożyczek na blisko 280 mln zł. To o 55 proc. więcej niż rok wcześniej. Mniejsza firma, Ekspres Kasa, w 2011 r. pożyczyła 55 mln zł, a w ubiegłym roku już  ponad 88 mln zł.

Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama