Reklama

Szczyt finansowy o wzroście i Ukrainie

Rozbudzenie wzrostu ?w strefie euro, pomoc ?dla Ukrainy oraz naciski ?na USA, aby zdecydowały ?się na reformę Międzynarodowego Funduszu Walutowego, ?były głównymi tematami zakończonego w niedzielę finansowego szczytu MFW ?i Banku Światowego.

Publikacja: 14.04.2014 08:01

Szczyt finansowy o wzroście i Ukrainie

Foto: Bloomberg

Stymulowania gospodarki eurolandu nie wyklucza prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi, na którego ekonomiści MFW naciskają, aby zdecydował się na posunięcia zastosowane wcześniej przez amerykański Fed. Szef EBC przyznaje, że silne euro umożliwiło strefie euro obniżenie inflacji do poziomu 0,5 proc. w marcu tego roku oraz wsparcie wzrostu gospodarczego, bo wszystkie kraje strefy euro wyjdą w tym roku z recesji.

Mario Draghi nie ukrywał również, że nie zawaha się skorzystać z polityki luzowania ilościowego, gdyby się okazało, że gospodarcze prognozy są gorsze.

– Nie powiem, o jakie wielkości tutaj chodzi. Mówię tylko o naszej orientacji – powiedział w trakcie konferencji w Waszyngtonie prezes Europejskiego Banku Centralnego.

Koniec eksperymentów

Ekonomiści funduszu argumentują jednak, że to o wiele za mało. Plany strefy euro dotyczące obniżenia kosztu pieniądza niepokoją kraje rozwijające się. Minister finansów Indii Raghuram Rajan, do niedawna nr 2 w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, zaapelował teraz do bogatych państw, aby skończyły z eksperymentami w polityce pieniężnej, bo globalna gospodarka wciąż jest zbyt słaba.

– Lata łatwego pieniądza w krajach bogatych doprowadziły do znacznego zwiększenia rezerw dolarowych w państwach rozwijających się, bo chciały one przygotować się do interwencji w obronie własnych walut. I te potrzeby nieustannie rosną w sytuacji, kiedy politykę taniego pieniądza prowadzą już nie tylko Stany Zjednoczone, ale także Japonia, a przymierza się do niej również Europa – mówił Rajan.

Reklama
Reklama

Nie urazić Rosji

Uczestnicy konferencji w Waszyngtonie robili wszystko, aby w oświadczeniach i komunikatach nie urazić Rosji. Nie udało się to jednak do końca w sytuacji, kiedy prorosyjskie siły ponownie zaatakowały Ukraińców na wschodzie kraju.

Chociaż minister finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble zapewniał, że wszystkie decyzje w interesie Ukrainy będą podejmowane z udziałem Rosjan. Jednakże po posiedzeniu ministrów finansów G7, najbogatszych krajów świata, sekretarz skarbu USA Jack Lew nie ukrywał, że w razie eskalacji konfliktu nowa fala sankcji wobec Rosji jest nieunikniona.

„Nieustannie monitorujemy sytuację na Ukrainie ?i mamy na uwadze ryzyko, jakie zagraża gospodarczej i finansowej stabilności tego kraju" – napisali z kolei ?w komunikacie ministrowie finansów G20, grupy naj-?bogatszych i najszybciej rozwijających się krajów świata.

A ze swojej strony szefowa MFW Christine Lagarde dodała, że wsparcie MFW dla obsługiwania długu Ukrainy nie jest problemem. Lada dzień zostanie podpisana umowa między funduszem i rządem w Kijowie dotycząca wsparcia finansowego. Wiadomo, że Ukraińcy otrzymają kredyt stabilizujący w wysokości 14–18 mld dolarów, z tego 7 mld już w tym roku.

Wielkim rozczarowaniem waszyngtońskiego szczytu jest postawa USA, które blokują reformę MFW zmierzającą do tego, by krajom rozwijającym się, zwłaszcza BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny), dać więcej praw głosu. Ta reforma została zatwierdzona jeszcze w 2010 roku.

Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama