Reklama

„Seksmisja” weszła na stałe do kultury

Prof. Piotr Zwierzchowski, filmoznawca, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Publikacja: 13.05.2019 19:09

Prof. Piotr Zwierzchowski,

Prof. Piotr Zwierzchowski,

Foto: materiały prasowe

We wtorek 14 maja mija 35 lat od premiery filmu „Seksmisja" Juliusza Machulskiego. Czy dziś taki film mógłby powstać?

Już w latach 80. pojawiały się opinie, że kobiety zostały ukazane tam w negatywnym świetle. W dzisiejszych czasach scenariusz mógłby wzbudzić jeszcze większe poruszenie, zwłaszcza w środowiskach feministycznych. Musimy jednak pamiętać, że Juliusz Machulski pokazał świat autorytarny. Realia, w których z góry narzucany jest określony pogląd na rzeczywistość. Słynny zwrot „Kopernik była kobietą" jest jednym z najlepszych przedstawień polityki historycznej w polskim kinie. Pokazano, jak się tworzy nową historię.

Jak wytłumaczyć fenomen tego filmu?

Trafił idealnie w swój czas. W okresie szarej rzeczywistości dostarczał sporej dawki humoru. Jednocześnie łatwo można było odnaleźć odniesienia do ówczesnej sytuacji politycznej. „Seksmisja" odwoływała się również do życia codziennego, stereotypów. Później film Machulskiego na stałe wszedł do naszej kultury.

Jerzy Stuhr tworzył fantastyczny duet z Olgierdem Łukaszewiczem.

Reklama
Reklama

Film miał genialny scenariusz i dialogi. Zwroty takie jak „kobieta mnie bije" weszły do potocznego obiegu. Geniusz scenografów zrównoważył niski budżet, jakim dysponowali. To jeden z najważniejszych polskich filmów, także przez to, jak bardzo wpisał się w naszą świadomość.

Czy warto byłoby nakręcić jego kontynuację?

Myślę, że nie jest to dobry pomysł. „Seksmisja" stanowi pewną zamkniętą całość, która trafiła w odczucia widzów. Oczywiście można napisać scenariusz, ale istnieje obawa, że nowo powstała produkcja nie dorówna w najmniejszym stopniu oryginałowi. Może być tak, że kolejna część zaburzy nam ten piękny obraz.

Film
Cztery Złote Globy dla „Jedna bitwa po drugiej" o ekstremizmach rozsadzających świat
Film
„Hamnet” z dwoma Złotymi Globami w kinach 23 stycznia. Film o śmierci syna Szekspira
Film
Złote Globy rozdane. „Jedna bitwa po drugiej” i „Hamnet” najlepszymi filmami roku
Film
Światowe kino w 2026 roku: Chińczycy z największym hitem. Jakim?
Film
Nie żyje wybitny reżyser Béla Tarr. Twórca „Szatańskiego tanga” miał 70 lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama