Tygodnik „Spiegel” zapowiada, że film Uli Edela zniszczy mit RAF (Frakcji Czerwonej Armii), pokaże, jak idealiści rewolty 1968 roku zabrnęli w ślepą uliczkę fanatyzmu, terroru i beznamiętnego zadawania śmierci w imię doktryny walki z wrogami klasowymi.
„Spiegel” ma swoje powody, by się z obrazem utożsamiać. Stefan Aust, autor książki „Der Baader-Meinhof Komplex”, która stała się podstawą filmu, to były dziennikarz tygodnika. Nad scenariuszem, obok gwiazdy niemieckiego kina Bernda Eichingera („Upadek” i „Pachnidło”), pracowała Helmar Buchel, redaktorka „Spiegla-TV”.