„Piep*zyć Mickiewicza”: O młodzieży dla młodzieży

W „Piep*zyć Mickiewicza” świetny Dawid Ogrodnik otoczony jest zdolną młodzieżą. Debiutant Hugo Tarres to wielka obietnica na przyszłość

Publikacja: 11.01.2024 18:29

Kadr z filmu „Piep*zyć Mickiewicza”

Kadr z filmu „Piep*zyć Mickiewicza”

Foto: YouTube

Jest bezczelny i pewny siebie. A może tylko pewnego siebie udaje. 

— Ma pani problemy emocjonalne – rzuca psycholożce, z którą rozmawia, by jeszcze na końcu dodać, że stosuje faszystowskie metody.

Dante jest nastolatkiem okaleczonym przez życie. Z dzieciństwa pamięta głownie zapijaczonego ojca, mieszka u sióstr zakonnych. W warszawskim liceum im. Barei (!), gdzie uczniowie w kiblu wypisują: „Dajcie mi punkt podparcia, a obesram ziemię”, chodzi do klasy, do której nauczyciele wrzucili takich jak on: trudnych, zbuntowanych, dysfunkcyjnych, nie do opanowania, potrafiących każdego nauczyciela doprowadzić do obłędu. Albo do szpitala. Na początku „Piep*zyć Mickiewicza” dyrektorka szkoły szuka właśnie dla drugiej B nowego wychowawcy. Nikt z grona pedagogicznego nie chce się tego podjąć. I jak to zwykle bywa: w drzwiach staje nowy polonista - młody, z nierówną fryzurą spadającą na oczy, podobno wydał jakieś książki, ale idzie do szkoły, bo gdzieś musi zarobić na życie. „On chyba jest pijany” – rzuca ktoś. „Przestań dramatyzować. Ma uczyć, a nie prowadzić TIR-a” – odpowiada dyrektorka.

Dalej jest według znanego z wielu podobnych produkcji schematu: Jan Sienkiewicz walczy o tych zdeprawowanych, skreślonych przez „porządny świat” chłopaków i dziewczyny. Łatwo nie jest, ale z czasem zdobywa ich zaufanie. Poza problemami rasowymi, jest w „Piep*zyć Mickiewicza” wszystko, co w podobnych filmach – amerykańskich, brytyjskich, niemieckich, francuskich – zwykle bywa. Ale to nie zarzut. „Piep*zyć Mickiewicza” ma swój styl i jest sprawnie opowiedziany przez Sarę Bustamante-Drozdek, która w ostatnich trzech latach rękę ćwiczyła głównie w telewizyjnych serialach.

Film zaczyna się w rytmie mocnego hip-hopu, piosenkę „Bunt”, którą można usłyszeć w zapowiedziach, wykonują raperzy olszakumpel i Janusz Waszczuk. Na ekranie pojawiają się narkotyki, szantaż. W miarę upływu czasu rytm opowieści spokojnieje i zmienia się. Dante ma swoje „drugie dno”, jego agresja jest obroną przed światem, który zdążył już go zawieść. Ukrywa swoje oczytanie, wrażliwość i prawdziwy literacki talent. A zaletą filmu jest to, że wszyscy niemal jego bohaterowie – uczniowie i nauczyciele – nie są papierkowi. Mają swoje ukryte dramaty. Jest tu zblazowana dziewczyna zakochana w głównym bohaterze i ta druga, która ma za sobą doświadczenie odwyku w psychiatryku, a dziś usiłuje wrócić do zwykłego życia. Są chłopaki, do których nikt nie wyciągnął ręki. I wcale nie pochodzą z patologicznych środowisk. Może są zaniedbywani, mało kochani, zdani na siebie. 

Czytaj więcej

„Johnny”: kapłan, który dawał drugie życie

Atutem filmu jest aktorstwo. Jak zawsze znakomity Dawid Ogrodnik w roli Jana Sienkiewicza, Weronika Książkiewicz, Joanna Liszowska. Przede wszystkim jednak świetny Hugo Tarres, wielka obietnica na przyszłość, student pierwszego roku szkoły teatralnej, absolutnie zawłaszczający ekran, prawdziwy w każdym wydaniu – zblazowanego łobuza i czułego chłopaka szukającego miłości. A poza nimi cała grupa znakomitej młodzieży: szesnasto-, siedemnastolatków, którzy są pierwszy raz ekranie, a grają jak zawodowcy. Brawo dla reżysera castingu.

„Piep*zyć Mickiewicza” nie jest filmem dla koneserów kina. To obraz skierowany do młodzieży, może nie odkrywczym, ale ze starannie napisanym scenariuszem, zrealizowany na dobrym poziomie, z fajnymi, młodymi wykonawcami. Wyprodukowany przez Tadeusza Lampkę, który doskonale czuje potrzeby masowej publiczności. Sama jestem ciekawa, czy jego nowa propozycja zdoła przebić się do widzów. Może pomoże jej intrygujący tytuł? 

Film
„Perfect Days” i "Anselm" w kinach. Wim Wenders uczy nas spokoju
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Film
Zmarła Eleanor Coppola, reżyserka i żona reżysera
Film
Te filmy ubiegają się o 100 000 zł w Konkursie Polskich Filmów Fabularnych Mastercard OFF CAMERA 2024
Film
Rekomendacje filmowe na weekend. W poszukiwaniu wartości: Ameryka, Europa, Azja
Film
Premiera nowego filmu Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta 1 czerwca w Krakowie