Czytaj więcej
8 września, w wieku 96 lat, zmarła Elżbieta II, brytyjska królowa, najdłużej panujący w historii Wielkiej Brytanii monarcha. W piątek, o 19 czasu p...
„Opłakujemy kobietę, która – z koroną czy bez – zawsze była symbolem godności i szlachetności” – napisała wczoraj na Instagramie aktorka, która za rolę w tym filmie dostała Oscara. A nie był to film łatwy.
W londyńskim Hide Parku zawsze można było mówić, co się chce, byle nie obrazić królowej. Twórca „Niebezpiecznych związków” Stephen Frears, zdobył się więc na dużą odwagę: opowiedział o dworze królewskim i to w bardzo trudnym momencie — po tragicznej śmierci Diany. Jego „Królowa” była na wskroś politycznym filmem o kryzysie monarchii i o tradycji, która jest wielką siłą, a jednocześnie słabością brytyjskiej elity.
Czytaj więcej
Sztukę w ramach cyklu „Scena brytyjska na dużym ekranie” będzie można zobaczyć 9 maja 2016 roku. Spektakl „The Audience” zostanie pokazany na specj...
I trzeba przyznać, że dokonał rzeczy niezwykłej. Opowiedział historię, którą znaliśmy z tabloidów i angielskiego tygodnika „Hello!”. Pokazał królową Elżbietę, która nie chcąc przyjąć do wiadomości, jak wielką miłością świat obdarzył Dianę, rozmija się z oczekiwaniami społecznymi, narażając na krytyczne oceny mediów i obywateli. Ale jednocześnie uniknął taniej sensacji, proponując widzom mądrą opowieść o monarchini, która uświadamia sobie, że przestaje pasować do nowego świata i nowych obyczajów.
— W czasie zdjęć całą garderobę miałam obwieszoną zdjęciami królowej, na okrągło oglądałam taśmy i przyglądałam się jej portretom. Starałam się nie tylko podchwycić sposób zachowania, chodzenia, trzymania głowy, ale także zrozumieć jej osobowość — mówiła wówczas Helen Mirren — I pomyślałam, że Elżbieta II jest ikoną, postacią z pierwszych stron gazet, ale tak naprawdę bardzo niewiele o niej wiemy.
Czytaj więcej
"Brytyjska rodzina królewska jest jak kosmici. Świat w którym żyją nie mieści się w granicach naszej wyobraźni"- powiedziała aktorka Helen Mirren,...
Frears nakreślił na ekranie portret brytyjskiej królowej, ale również młodego premiera Tony’ego Blaire’a, który do skostniałego systemu wniósł swoje nowoczesne spojrzenie na demokrację. To był film o konflikcie starego i nowego świata.
Frears, razem ze swoim scenarzystą Petrem Morganem pokazali rozmowy, jakie wówczas mogły się odbywać zarówno w Pałacu Buckingham jak i w gabinetach rządowych. Brzmiały one bardzo wiarygodnie. Powstał film o meandrach historii, ale też portret mądrej królowej, która stara się zrozumieć czas, w którym żyje i za nim nadążyć.