Sapin przedstawił nowszą wersję planów budżetowych na 2015 r. w piśmie do Komisji Europejskiej, która ma do środy czas na podjęcie decyzji, czy uznać budżet albo odrzucić go jako przekraczający uzgodnione w Unii normy deficytu.

Minister wyjaśnił, że dodatkowe środki będą pochodzić z mniejszych od spodziewanych kosztów spłaty odsetek i wkładu Francji do unijnego budżetu, a ponadto z dodatkowych przychodów pochodzących z akcji ścigania oszustw podatkowych i ze zniesienia całej gamy ulg podatkowych, z jakich mogły korzystać niektóre firmy.

Działania oszczędnościowe i dodatkowe posunięcia powinny łącznie pozwolić Francji na zredukowanie deficytu strukturalnego o ponad 0,5 punktu procentowego PKB — stwierdził Sapin. — Francja przedstawia szczegóły i elementy, które pozwalają pozostać nam na kursie, z wykorzystaniem elastyczności, jaka jest niezbędna w bieżących trudniejszych warunkach gospodarczych — oświadczył.

Prezydent Francois Hollande powiedział w piątek, że Francja podejmuje już wszelkie niezbędne działania dla zmniejszenia deficytu, podał jako przykład plan wygospodarowania w przyszłym roku bezprecedensowej sumy 21 mld euro oszczędności.

Dotąd Francja mogła liczyć na Włochy, które również były pod presją ze strony Brukseli, aby zmniejszyć własny deficyt. Teraz Rzym ogłosił, że podejmie dodatkowe posunięcia, które dadzą w przyszłym roku ok. 4,5 mld euro, co powinno pozwolić na dotrzymanie unijnych wymogów budżetowych.