Mniej posiedzeń sterników brytyjskiej polityki pieniężnej

Bank Anglii planuje ograniczyć liczbę posiedzeń Komitetu Polityki Pieniężnej z 12 do ośmiu rocznie. Z początkiem 2015 r. na taki harmonogram spotkań przejdzie Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego. Polska Rada Polityki Pieniężnej, która na decyzyjnych posiedzeniach gromadzi się 11 razy do roku, coraz bardziej wyróżnia się na tle innych takich organów na świecie.

Aktualizacja: 11.12.2014 16:22 Publikacja: 11.12.2014 14:53

Mniej posiedzeń sterników brytyjskiej polityki pieniężnej

Foto: Bloomberg

Planowane zmiany w organizacji pracy Bank Anglii (BoE) ogłosił w czwartek. Jedna z nich jest już pewna. Począwszy od sierpnia 2015 r. opisy dyskusji na posiedzeniach Komitetu Polityki Pieniężnej (MPC), tzw. minutes, będą się ukazywały tuż po ich zakończeniu, a nie z blisko dwutygodniowym opóźnieniem.

- Rezygnując z obecnego dozowania informacji na rzecz jednego komunikatu, chcemy poprawić efektywność naszej polityki komunikacyjnej, czyniąc wysyłane sygnały dotyczące polityki pieniężnej tak jasnymi, jak to możliwe – powiedział Mark Carney, gubernator „Starej Damy z ul. Threadneedle", jak pieszczotliwie określa się brytyjski bank centralny.

Dodatkowo, po ośmiu latach publikowana będzie pełna transkrypcja tych dyskusji. Jeszcze kilka miesięcy temu pomysł ten budził w BoE kontrowersje. Niektórzy przedstawiciele tej instytucji mieli obawy, że nagrywanie dyskusji uderzy w ich jakość. Ale doświadczenia USA, gdzie już w 1994 r. zapadła decyzja o publikowaniu z pięcioletnim opóźnieniem pełnych zapisów rozmów Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), tych obaw nie potwierdzają.

Kolejna z planowanych zmian - rozrzedzenie harmonogramu posiedzeń decyzyjnych MPC - wymaga nowelizacji ustawy o Banku Anglii z 1998 r. Ale brytyjski minister finansów George Osborne już oświadczył, że popiera plany BoE i jest za wprowadzeniem niezbędnych zmian w prawie po wyborach parlamentarnych, zaplanowanych na maj 2015 r.

Carney wyjaśnił, że zmniejszenie liczby posiedzeń MPC z 12 do ośmiu rocznie sprawi, że wyrówna się prawdopodobieństwo podjęcia decyzji o zmianie polityki pieniężnej na każdym z tych spotkań. Dotąd było ono większe na posiedzeniach, którym towarzyszyła publikacja cokwartalnych prognoz ekonomistów BoE.

Ograniczając częstotliwość posiedzeń MPC, Bank Anglii upodobni się do Fedu, którego decyzyjne gremium – FOMC – też spotyka się co półtora miesiąca. Wcześniej, w lipcu ub.r., w ślady Fedu poszedł Europejski Bank Centralny. Rada Prezesów frankfurckiej instytucji będzie obradowała osiem razy do roku już począwszy od 2015 r. Od 2008 r. w takim trybie spotykają się decydenci z Czeskiego Banku Narodowego. Zarówno ta instytucja, jak i EBC, tłumaczyły zmianę tym, że sytuacja w gospodarce nie zmienia się tak szybko, aby uzasadniała comiesięczne posiedzenia sterników polityki pieniężnej.

W Polsce, choć rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o NBP, nie toczy się nawet dyskusja na temat częstotliwości spotkań RPP. Z drugiej strony, nawet obecnie obowiązująca ustawa wydaje się dopuszczać ograniczenie liczby decyzyjnych posiedzeń RPP. Stanowi ona bowiem, że spotkania tego gremium muszą się odbywać co najmniej raz w miesiącu, ale nie precyzuje, jaki ma być ich cel. W praktyce RPP obraduje dwa razy w miesiącu, ale jedno z nich ma czysto techniczny charakter.

Ekonomia
Spadkobierca może nic nie dostać
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Ekonomia
Jan Cipiur: Sztuczna inteligencja ustali ceny
Ekonomia
Polskie sieci mają już dosyć wojny cenowej między Lidlem i Biedronką
Ekonomia
Pierwsi nowi prezesi spółek mogą pojawić się szybko
Ekonomia
Wierzyciel zlicytuje maszynę Janusza Palikota i odzyska pieniądze