Reklama

Jerzy Haszczyński: Delikatnie zapachniało pokojem na Bliskim Wschodzie

Amerykanie i Irańczycy prawdopodobnie zasiądą jeszcze w tym tygodniu do drugiej tury negocjacji w Islamabadzie. Pojawiła się też nadzieja na uspokojenie drugiego frontu – w Libanie.
Kobieta przechodzi obok antyamerykańskiego muralu w Teheranie

Kobieta przechodzi obok antyamerykańskiego muralu w Teheranie

Foto: REUTES

Prezydent Donald Trump znowu zaskoczył. W wywiadzie dla „New York Post”, udzielonym we wtorek, powiedział, że możliwe jest wznowienie negocjacji z Irańczykami i to w ciągu dwóch dni. Rozmowa przeprowadzona telefonicznie przez dziennikarkę Caitlin Doornbos miała nietypowy przebieg, była dwuczęściowa.

W pierwszej Trump mówił, że rozważania o kolejnych rozmowach toczą się „ale trochę powoli” i zasugerował, że – w niekreślonym terminie – odbędzie się druga tura amerykańsko-irańskich negocjacji i to gdzieś w Europie. Na myśl przychodziła Genewa, gdzie odbyło się spotkanie negocjatorów obu krajów tuż przed rozpoczęciem 28 lutego wojny przeciwko Iranowi przez USA i Izrael.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama