„Cała cywilizacja zginie dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby to się stało, ale prawdopodobnie się stanie” – napisał Donald Trump w serwisie Truth Social. „Jednak skoro doszło do kompletnej i całkowitej zmiany reżimu, w którym przeważają inne, mądrzejsze i mniej zradykalizowane osoby, może coś rewolucyjnie cudownego się stanie, KTO WIE? Dowiemy się dziś w nocy, w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata. 47 lat wymuszeń, korupcji i śmierci wreszcie się skończy. Niech Bóg błogosławi wspaniałych mieszkańców Iranu” – dodał.
Władze Iranu informują o dwóch zniszczonych we wtorkowych nalotach mostach
Tymczasem władze Iranu poinformowały, że w nalotach zniszczone zostały: most kolejowy w Kaszanie oraz most drogowy w pobliżu Tebrizu, na autostradzie Tebriz–Teheran. Ponadto w nalocie zniszczona miała zostać stacja kolejowa w Meszhedzie.
Z kolei serwis Axios, powołując się na źródła w administracji USA poinformował, że Stany Zjednoczone zaatakowały 7 kwietnia cele wojskowe na wyspie Chark. Wyspa ta jest kluczowym hubem logistycznym przez który przechodzi transport irańskiej ropy. Z doniesień agencji Reutera wynika, że w ataku na wyspę Chark nie ucierpiała infrastruktura związana z eksportem ropy naftowej. Wiceprezydent USA J.D. Vance pytany o ten atak na konferencji prasowej w Budapeszcie potwierdził, że Amerykanie zamierzają atakować cele wojskowe na wyspie Chark. - I, jak sądzę, zrobiliśmy to – dodał co zdaje się potwierdzać, że we wtorek Amerykanie zaatakowali cele na Wyspie. O ataku na wyspę Chark informuje też AP i irańska agencja Mehr.
Irańska wyspa Chark
Trump groził Iranowi atakami na elektrownie i mosty w Iranie w sytuacji, gdy do 7 kwietnia, do godziny 20.00 czasu wschodniego (w Polsce będzie to 8 kwietnia godzina 2.00), Teheran nie odblokuje Cieśniny Ormuz.
Wymiana ognia między USA, Izraelem a Iranem - stan na 6 kwietnia
„Wtorek będzie jednocześnie dniem elektrowni i mostów w Iranie. Czegoś takiego jeszcze nie było!!! Otwórzcie pie...ą Cieśninę, wy cholerni szaleńcy, albo traficie do piekła – ZOBACZYCIE!” – napisał dwa dni temu Trump w serwisie Truth Social.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej grozi odcięciem od ropy i gazu na lata
Z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ostrzegł na kilkanaście godzin przed upływem terminu ultimatum, że „pozbawi USA i ich sojuszników w regionie ropy i gazu na lata”, jeśli prezydent USA Donald Trump zrealizuje swoje groźby dotyczące ataków na irańską infrastrukturę krytyczną.
Czytaj więcej
Prezydent Donald Trump w niedzielę ponownie zagroził atakiem na irańską infrastrukturę cywilną, jeśli kraj ten nie podejmie kroków w celu ponownego...
Oświadczenie Korpusu publikują liczne irańskie media.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej sformułował też groźbę pod adresem państw arabskich, które są sojusznikami USA. „Wykazywaliśmy się dużą powściągliwością i kierowaliśmy się różnymi kryteriami przy wyborze celów uderzeń odwetowych, ale od teraz wszystkie te kryteria zostaną odrzucone” – czytamy w oświadczeniu. Wcześniej Iran groził, że jeśli USA zaatakują irańskie elektrownie, wówczas Teheran dokona uderzeń odwetowych na elektrownie w państwach arabskich, a także w stacje odsalania wody.
Rzecznik MSZ Kataru Majed al-Ansari ostrzegł we wtorek, że zbliżamy się do punktu, w którym „sytuacja w regionie może wymknąć się spod kontroli”.
J.D. Vance w Budapeszcie o wojnie z Iranem: Cele wojskowe USA zostały zrealizowane
Wiceprezydent USA J.D. Vance mówiąc o wojnie z Iranem na konferencji prasowej w Budapeszcie stwierdził, że „są dwie drogi, jak można to rozwiązać”. – Po pierwsze USA osiągnęły w ogromnym stopniu cele wojskowe, jest jeszcze kilka rzeczy, które chcielibyśmy osiągnąć, jeśli chodzi o zdolność produkcji broni w Iranie i nad tym musimy popracować, ale generalnie cele wojskowe USA zostały zrealizowane i to oznacza, że wkrótce wojna się zakończy – oświadczył. – Charakter tego zakończenia zależy od Irańczyków. Droga numer jeden jest taka, że Irańczycy podejmują decyzję, że będą normalnym krajem; nie będą finansować terroryzmu; będą częścią światowego systemu wymiany handlowej – i to będzie oznaczało (...) wiele dobrych rzeczy dla ludzi na całej planecie – dodał.
Czytaj więcej
Wiceprezydent USA J.D. Vance rozpoczyna 7 kwietnia dwudniową wizytę na Węgrzech. Do wizyty tej dochodzi na pięć dni przed wyborami parlamentarnymi,...
– Opcja „b” jest taka, że Irańczycy nie siadają przy stole i dalej angażują się w terroryzm, by terroryzować swoich sąsiadów: nie tylko Izrael i państwa arabskie. Sytuacja ekonomiczna Iranu będzie wtedy cały czas bardzo zła i prawdopodobnie będzie się pogarszać – kontynuował Vance.
Wiceprezydent dodał, że negocjacje USA z Iranem koncentrują się właśnie na tym, jak będzie wyglądała sytuacja Iranu po wojnie. Przypomniał, że termin ultimatum przedstawionego przez Donalda Trumpa mija za ok. 12 godzin. – I wtedy dowiemy się, co będzie – zaznaczył. – Wiele negocjacji będzie miało miejsce do tego momentu i mam nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie – podsumował.
Na pytanie, czy, jego zdaniem, Bóg stoi w tej wojnie po stronie USA, Vance odparł: „Moje podejście do konfliktu zawsze było takie, by modlić się, byśmy byli po stronie Boga”. Jak dodał, jego zdaniem, USA angażują się w wojnę z Iranem ze słusznych powodów. – Czynimy to dlatego, że nie chcemy, by reżim, który dopuszczał się aktów terroru, mógł mieć w swoim ręku najgroźniejszą broń na świecie. Mam nadzieję, że Bóg zgadza się z tą decyzją, by Iran nie miał broni jądrowej – zaznaczył.