Najnowsza eskalacja retoryki Trumpa nastąpiła zaledwie dzień po tym, jak dał Iranowi 48 godzin na ponowne otwarcie Cieśniny, w przeciwnym razie czeka go „piekło”. Irańscy urzędnicy zagrozili odwetem atakiem na infrastrukturę USA na Bliskim Wschodzie.
Trump nasila groźby wobec Iranu
Trump ponownie zagroził Iranowi, że od wtorkowego poranka rozpocznie bombardowanie sieci elektroenergetycznej i mostów w tym kraju, jeśli Cieśnina Ormuz, którą Teheran skutecznie zamknął, aby wykorzystać ją jako narzędzie nacisku w wojnie, nie zostanie ponownie otwarta.
„Wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostu, wszystko w jednym. Nie będzie niczego podobnego!!! Otwórzcie tę cholerną Cieśninę, wy szalone dranie, albo traficie do piekła – TYLKO PATRZCIE! Chwała Allahowi” – napisał Trump (zachowana oryginalna pisownia – red.).
Zamknięcie Cieśniny Ormuz ma paraliżujący wpływ na światową gospodarkę i powoduje gwałtowny wzrost cen energii, również w USA. Komentatorzy twierdzą, że fakt ten może wpłynąć na wynik listopadowych wyborów uzupełniających w Stanach Zjednoczonych.
Eksperci: Armia USA o krok od zbrodni wojennej
Eksperci ostrzegają, że ataki w rodzaju tych, jakie zapowiada prezydent Stanów Zjednoczonych, mogą być uznane za zbrodnie wojenne, ponieważ prawo międzynarodowe generalnie zabrania ataków na infrastrukturę cywilną, taką jak elektrownie i zakłady odsalania wody.
Czytaj więcej
Mając odrobinę więcej czasu możemy z łatwością otworzyć Cieśninę Ormuz - napisał w serwisie Truth Social Donald Trump.
Zapytana w poniedziałek o te groźby, rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że Stany Zjednoczone, „zawsze będą działać w granicach prawa”.
W ciągu ostatnich dziesięciu dni Stany Zjednoczone i Iran prowadziły pośrednie negocjacje za pośrednictwem Pakistanu, Egiptu i Turcji, próbując osiągnąć porozumienie o zawieszeniu broni w zamian za otwarcie Cieśniny Ormuz. Jak dotąd nie osiągnięto znaczącego postępu.