Reklama

Jędrzej Bielecki: Jak kanclerz Merz postanowił zmienić losy Ukrainy

To decyzja Niemiec ostatecznie sprawiła, że Wielka Brytania, Hiszpania czy Polska weszły do Unii Europejskiej. Podobnie dzieje się teraz z naszym wschodnim sąsiadem, dla którego propozycję ma kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Wołodymir Zełenski i Friedrich Merz

Wołodymir Zełenski i Friedrich Merz

Foto: REUTERS/Axel Schmidt

Reklama

Kto zna historię integracji, ten wie, że to wygląda na moment rozstrzygający. Friedrich Merz wysłał do przywódców Unii Europejskiej list, w którym proponuje przyznanie Ukrainie status stowarzyszonego kraju członkowskiego. Ukraińcy mogliby uczestniczyć w pracy Rady Europejskiej, ale bez prawa głosu. Mieliby częściowo dostęp do beneficjów unijnego budżetu i byliby też objęci gwarancjami bezpieczeństwa Wspólnoty. 

Merz od razu zastrzegł, że to nie jest „wersja light” członkostwa ani wybieg, by nigdy nie przyjąć Ukrainy do wspólnoty. Chodzi jednak, jego zdaniem, o szybkie rozstrzygnięcie o przynależności Kijowa do zjednoczonej Europy. Z pewnością ułatwiłoby to Wołodymyrowi Zełenskiemu pójście na kompromis w trakcie ewentualnych negocjacji pokojowych z Kremlem. W dalszej perspektywie czekałoby na Ukrainę pełnoprawne członkostwo w Unii Europejskiej.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama