Dyrektywa wydana przez ajatollaha oznacza utwardzenie stanowiska negocjacyjnego Iranu wobec USA – zauważa Reuters. Dotychczas USA domagały się, by Teheran zrzekł się posiadanych zasobów wzbogaconego uranu. Stany Zjednoczone chcą też moratorium na wzbogacanie uranu przez Iran – Waszyngton domaga się nawet 20-letniego moratorium na takie prace, Teheran miał być skłonny zgodzić się na 5-letnie moratorium.
Czytaj więcej
Donald Trump ostrzegł, że w ciągu kilku dni może dojść do wznowienia wojny USA z Iranem, jeśli Waszyngton nie otrzyma od Teheranu „właściwych odpow...
Władze Iranu, jak podaje Reuters, uważają, że jeśli Iran pozbędzie się zasobów wzbogaconego uranu, uczyni kraj bardziej podatnym na przyszłe ataki ze strony USA i Izraela.
Najwyższy przywódca duchowy Iranu, w irańskim systemie władzy, ma kluczowe zdanie w najważniejszych kwestiach dla państwa.
System władzy w Iranie
Przedstawiciele władz w Iranie, z którymi rozmawiała agencja Reutera, mówią, że Teheran podchodzi z głęboką nieufnością do zawieszenia broni, uznając, że jest to taktyczna mistyfikacja Waszyngtonu, która ma zapewnić Iranowi złudne poczucie bezpieczeństwa przed wznowieniem ataków przez Iran.
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył 20 maja, w nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych, że „w sposób oczywisty ukryte ruchy wroga” pokazują, iż Amerykanie przygotowują nowe ataki na Iran.
Z kolei Trump mówił, że w ciągu kilku dni może dojść do wznowienia ataków, jeśli Iran nie udzieli „właściwych odpowiedzi” na propozycje pokojowe USA. Prezydent USA stwierdził też, że Stany Zjednoczone są gotowe do ataku w każdej chwili. Przedstawiciele władz w Tel Awiwie mówią w rozmowie z agencją Reutera, że wciąż nie jest jasne, czy Trump zdecyduje się zaatakować Iran ani czy da zielone światło Izraelowi do wznowienia ataku.
Czytaj więcej
Iran zagroził, że rozszerzy wojnę poza Bliski Wschód, jeśli Stany Zjednoczone ponownie zaatakują. Była to odpowiedź na słowa prezydenta USA Donalda...
Donald Trump obiecał Izraelowi, że Iran pozbędzie się wzbogaconego uranu
Stanowisko ajatollaha wywoła zapewne krytyczną reakcję Donalda Trumpa i może jeszcze bardziej utrudnić osiągnięcie porozumienia pokojowego, negocjowanego przez USA i Iran od sześciu tygodni, czyli od wejścia w życie zawieszenia broni, które obowiązuje od nocy z 7 na 8 kwietnia. Izraelscy urzędnicy, z którymi rozmawiał Reuters, twierdzą, że Trump zapewnił Izrael, iż zasoby wzbogaconego uranu, posiadane przez Iran, opuszczą ten kraj, by uniemożliwić Teheranowi budowę broni atomowej. Trump miał też zapewnić, że przyszła umowa pokojowa będzie zawierać klauzulę dotyczącą tej sprawy.
Premier Izraela Beniamin Netanjahu mówił, że nie uzna wojny z Iranem za skończoną, dopóki wzbogacony uran nie opuści Iranu, Teheran nie wstrzyma wsparcia dla organizacji zbrojnych w regionie (Hezbollahu, Hamasu), a Iran nie zostanie pozbawiony potencjału w zakresie pocisków balistycznych.
18 maja pojawiła się informacja, że Iran, za pośrednictwem Pakistanu, przekazał USA najnowszą propozycję pokojową. Irańskie media ujawniły, że propozycja ta zawiera żądanie zakończenia walk na wszystkich frontach, w tym w Libanie (gdzie działania przeciwko Hezbollahowi prowadzi Izrael), wycofania wojsk USA z bezpośredniego sąsiedztwa Iranu i wypłacenia reparacji za zniszczenia w Iranie, które wywołały ataki USA i Izraela rozpoczęte 28 lutego.
Iran ma również domagać się gwarancji, że USA i Izrael nie wznowią ataków na Iran po zawarciu porozumienia pokojowego. Dopiero po zawarciu takiego porozumienia Teheran ma być gotów do rozmów ws. swojego programu nuklearnego.
Przed wybuchem wojny Iran sygnalizował gotowość do przekazania połowy zasobów wzbogaconego do poziomu 60 proc. uranu (to uran wzbogacony do poziomu znacznie wyższego niż ten, który jest wymagany dla potrzeb cywilnych).