„Potwierdzam, że w starciu w Parlamencie Europejskim państwa bałtyckie, a przede wszystkim Litwa, najbardziej grały przeciw polskiej inicjatywie potępienia kultu UPA (przykładem wystąpienia europosłów Gražulisa z ESN i Juknevičienė z EPP)” – zaraz po przyjęciu przez Parlament Europejski rezolucji krytycznej wobec gloryfikacji UPA napisał na platformie społecznościowej X Krzysztof Bosak z Konfederacji. Wybrzmiały komentarze: „Litwa popiera Ukrainę przeciw Polsce”, „Polska jest osamotniona”, „Nie mamy żadnych relacji z Bałtami”. Czy rzeczywiście tak jest? Stanowisko eurodeputowanych z Litwy jest barometrem stosunków polsko-litewskich?`