W najnowszym wpisie na platformie X wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji Krzysztof Bosak zwrócił się do polityków Prawa i Sprawiedliwości, aby przecięli oni trwający wewnątrzpartyjny konflikt „po męsku”. „Tak, jak nasze rozejście się z Grzegorzem Braunem (liderem Konfederacji Korony Polskiej – PAP), które trwało JEDEN DZIEŃ. Sprawnie, konkretnie i brać się za nowe zadania!” – napisał.
Krzysztof Bosak o sporach w PiS: Spektakl, ciarki żenady, ośmieszanie prawicy
Bosak ocenił, że „przedłużająca się awantura w PiS nie służy nikomu”. „Jeśli się macie rozejść, to się rozejdźcie. Przedłużanie tego spektaklu nie tylko przyprawia o ciarki żenady, ale robi coś znacznie gorszego: ośmiesza w oczach społeczeństwa, szczególnie jego młodszej części, cokolwiek nazywanego »prawicą«” – podkreślił.
„Jeszcze parę tygodni Waszych polemik i »prawica« w Polsce będzie synonimem bandy jałowych, skłóconych i zgorzkniałych zgredów” – dodał prezes Ruchu Narodowego, czyli drugiej składowej Konfederacji.
Czytaj więcej
Sławomir Mentzen, lider Nowej Nadziei, jednej z partii tworzących Konfederację, zabrał w serwisie X głos ws. wewnętrznego konfliktu między frakcjam...
Spór o stowarzyszenie Rozwój Plus w PiS. Ultimatum dla Mateusza Morawieckiego i jego ludzi
15 lipca prezydium PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Chodziło m.in. o Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i Po Pierwsze Polska posła Jacka Sasina. Termin na podjęcie decyzji upływa 23 lipca. Sasin jeszcze tego samego dnia, w którym prezydium PiS przyjęło uchwałę, ogłosił, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki zadeklarował natomiast, że chce pozostać w PiS i rozwijać stowarzyszenie, bo chce „wygranej ambitnej Polski”.
Czytaj więcej
Najlepszym czasem na partię Mateusza Morawieckiego byłby początek roku 2027. Wiedzą o tym i prezes i były premier. Jarosław Kaczyński jednak ciśnie...
17 lipca członkowie stowarzyszenia Morawieckiego – w liście skierowanym do prezesa PiS – podkreślili, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od partii. Podpisało go 45 polityków PiS – posłów, senatorów i europarlamentarzystów. Tego samego dnia, jak informował rzecznik partii Rafał Bochenek, doszło do spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim, które jednak nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy. Rzecznik partii przekazał wówczas, że decyzja o nakazie wystąpienia ze stowarzyszeń wciąż jest aktualna. W niedzielę z kolei Kaczyński zaapelował do polityków PiS o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”, podkreślając, że „wróg jest w innym miejscu”.
W PiS „wszystko się może zdarzyć”
W rozmowach z PAP politycy ze stowarzyszenia Morawieckiego, którzy podpisali się pod listem do prezesa PiS, podkreślają, że rozmowy przedstawicieli Kaczyńskiego i Morawieckiego wciąż trwają i nie ma biernego oczekiwania, aż upłynie termin ultimatum. Według jednego z rozmówców PAP „prezes wskazał osoby, z którymi mają być wypracowane warunki brzegowe”.
– Wszystko może się zdarzyć – powiedział sygnatariusz listu – Krzysztof Szczucki. Politycy ze stowarzyszenia, z którymi rozmawiała PAP, podkreślają jednocześnie, że nie są to bezpośrednie rozmowy Kaczyńskiego i Morawieckiego.
Pytany o rozmowy rzecznik PiS Rafał Bochenek przekazał PAP, że Kaczyński „nie ma w kalendarzu” zaplanowanego kolejnego spotkania z Morawieckim, ale – jak podkreślił – „nie jest to wykluczone, że takie spotkanie nastąpi”. Jednocześnie rozmówcy PAP ze stowarzyszenia „Rozwój Plus” konsekwentnie dają do zrozumienia, że nie zamierzają do czwartku podpisać deklaracji o braku przynależności do stowarzyszenia.
20 lipca pojawiło się oświadczenie, w którym wiceprezes PiS, były premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że jest w PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym.– Tutaj jest moje miejsce – mówił. Podkreślił, że członkowie partii nie muszą mówić tym samym językiem i zaapelował o umiejętność odróżnienia rywalizacji od wojny domowej.