Olekas wyraził przekonanie, że należy odłożyć na bok „najmniejsze nawet przeszkody”, utrudniające Polsce i Ukrainie przyszłe relacje.

Przewodniczący parlamentu Litwy: Badania historyczne ważne, ale trzeba patrzeć w przyszłość

– Przedstawiamy tę opinię podczas każdego spotkania z obiema stronami. Uważam, że bardzo ważne jest prowadzenie badań historycznych i dokonywanie ocen, (...) ale powinniśmy patrzeć w przyszłość – powiedział Olekas.

Czytaj więcej

Wołodymyr Zełenski „poczuł się urażony”. Ważą się losy wizyty prezydenta Ukrainy w Gdańsku

– Wydaje mi się, że obserwujemy (stosowanie) zbyt ostrego języka po obu stronach. Dlatego podczas każdego spotkania lub wizyty w Kijowie czy Warszawie staramy się łagodzić te napięcia i oferować naszym (polskim i ukraińskim) kolegom jak najwięcej porad i pośrednictwa – powiedział przewodniczący parlamentu Litwy w rozmowie z dziennikarzami. Prezydenci Litwy, Polski i Ukrainy regularnie spotykają się w ramach formatu określanego jako Trójkąt Lubelski.

Doradczyni prezydenta Litwy oferuje mediacje Wilna między Warszawą a Kijowem

Doradczyni Nausėdy Asta Skaisgirytė oświadczyła, że Litwa jest gotowa na mediację między przywódcami Polski i Ukrainy. W jej ocenie obie strony, polska i ukraińska, „dały się ponieść emocjom”. – Najpewniej znów trzeba będzie podjąć wysiłki, by doprowadzić do rozmowy obu prezydentów. Prawdopodobnie doszło do pewnego rozgrzania sytuacji po obu stronach – powiedziała Skaisgirytė w rozmowie z rozgłośnią Żiniu radijas. 

Prezydent RP Karol Nawrocki poinformował w ubiegłym tygodniu, że w reakcji na zgodę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego ws. nadania jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” podjął decyzję o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. Następnie polskich orderów zrzekła się część ukraińskich polityków, w tym byli prezydenci: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.

W tym tygodniu w Gdańsku odbędzie się konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy. Wielu komentatorów nie wyklucza, że Zełenski może zrezygnować z udziału w tym wydarzeniu. Zdaniem Skaisgirytė jego ewentualna nieobecność „rzuciłaby cień na atmosferę” konferencji, choć – jak podkreśliła – w Gdańsku i tak mają zapaść kluczowe decyzje dotyczące wsparcia Ukrainy.

Czytaj więcej

Polskie firmy w blokach startowych do odbudowy Ukrainy. „Potrzeba tylko pokoju”

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda podkreślił przed tygodniem podczas wystąpienia w litewskim parlamencie, że „dla Litwy, podobnie jak dla całego regionu, ważne jest, aby więź między Warszawą a Kijowem była jak najsilniejsza”. – Dlatego jesteśmy zainteresowani powstrzymaniem nawet najmniejszych oznak osłabienia tej więzi – zaznaczył litewski prezydent.