„Z otrzymanych informacji wynika, że nieznane osoby po raz kolejny dopuściły się profanacji miejsca pamięci, uszkadzając je i naruszając jego należyty stan jako miejsca upamiętnienia poległych ukraińskich żołnierzy” - czytamy we wpisie ambasady Ukrainy na Facebooku. 

„Wszelkie przejawy niszczenia, profanowania lub celowego uszkadzania miejsc pamięci są niedopuszczalne. Niezależnie od trudnych i tragicznych kart wspólnej historii, miejsca pochówku oraz upamiętnienia powinny pozostawać poza sporami politycznymi i być przedmiotem szacunku, zgodnie z powszechnie przyjętymi europejskimi standardami oraz wartościami chrześcijańskimi” - czytamy we wpisie ukraińskiej ambasady w Polsce na jej profilu na Facebooku. 

Ambasada Ukrainy zwróciła się do strony polskiej w sprawie aktu wandalizmu w uroczysku Białystok

„Szczególne zaniepokojenie budzi fakt, że do tego incydentu dochodzi na tle narastającej liczby przejawów wrogości wobec Ukraińców w Polsce, w tym doniesień o aktach agresji i atakach na obywateli Ukrainy. Wszelkie próby przenoszenia sporów historycznych na płaszczyznę wandalizmu, zastraszania lub wrogości wobec współczesnej Ukrainy i Ukraińców są niebezpieczne i powinny spotkać się z właściwą oceną prawną” - podkreśla ukraińska ambasada. 

„Ambasada Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej oficjalnie zwróciła się w tej sprawie do strony polskiej” - czytamy również we wpisie. Ambasada podkreśla, że „Ukraina konsekwentnie opowiada się za zachowaniem pamięci o tragicznych kartach przeszłości na podstawie dialogu, wzajemnego szacunku oraz zasady niedopuszczania do wykorzystywania historii jako narzędzia wrogości między narodami”.

Czytaj więcej

Incydenty pogłębiają przepaść między Polakami i Ukraińcami. Tak rodzi się wrogość

26 lutego 1946 roku w pobliżu miejscowości Liski w walce z oddziałem NKWD zginęło 41 członków UPA

Na zdjęciach opublikowanych przez ambasadę widać zamazany kamień nagrobny stojący na mogile członków UPA, którzy zginęli w pobliżu miejscowości Liski w walce z oddziałem NKWD 26 lutego 1946 roku. W miejscu tym miało zginąć 41 członków UPA. Na początku lat 90-tych w tym miejscu Ukraińcy ustawili metalowo-kamienne upamiętnienie z nazwiskami i pseudonimami poległych, które później zastąpił kamienny głaz.

W miejscu, w którym dziś znajduje się upamiętnienie poległych członków UPA, przed II wojną światową było greckokatolickim sanktuarium Matki Bożej Cierpiącej. Z kompleksu tego do dziś przetrwała studnia i fragmenty figury maryjnej.