– Sojusz jest gotowy, struktura jest gotowa, żołnierze... broń jest gotowa – powiedział Dragone dziennikarzom w Kopenhadze podczas regularnego spotkania 32 najwyższych rangą generałów sojuszu. Włoski admirał dodał, że NATO kontynuuje prace nad zwiększeniem tych sił „zarówno pod względem liczebności, jak i zaawansowania technicznego”.
Portal Politico zauważa, że słowa te padły w kontekście coraz częstszych ostrzeżeń europejskich polityków w sprawie możliwej eskalacji przez Rosję działań w Europie. W czwartek premier RP Donald Tusk ostrzegł, że Rosja może wystrzelić drony lub pociski w kierunku jednego z krajów wschodniej flanki NATO w ciągu „najbliższych kilku miesięcy”, w ramach zaplanowanej prowokacji, mającej na celu sprawdzenie sojuszu. O tym samym zagrożeniu mówili później przywódcy Francji i Holandii.
Czytaj więcej
Głębokie ataki z użyciem dronów na terytorium Rosji to „strategia, która może doprowadzić do zakończenia wojny” – ocenia gen. Roman Polko. Zdaniem...
Politico przypomina, że w ostatnich tygodniach Europa zmaga się z rosnącą liczbą naruszeń przestrzeni powietrznej i prób sabotażu. Amerykański wywiad już w sierpniu ostrzegał, że Kreml planuje w najbliższych latach ograniczony atak na państwo członkowskie NATO.
Od „minimalnego kryzysu” po pełną inwazję. Cztery tysiące stron planów NATO
Dragone zaznaczył, że generałowie nie omawiali w sobotę najnowszych ostrzeżeń. Podkreślił za to, że NATO ma gotowe „cztery tysiące stron” planów wojskowych do ochrony wschodniej flanki, począwszy od zakładających „minimalny kryzys lub ingerencję na naszym terytorium”. W 2023 r., w następstwie rosyjskiej inwazji na Ukrainę, kraje NATO uzgodniły trzy operacyjne plany obrony regionalnej.
– (Sojusznicy) są gotowi na wypadek eskalacji. W razie ataku wiemy, jak sobie z tym poradzić – zapewnił włoski oficer. – Lekkomyślne zachowanie Rosji w ciągu ostatnich tygodni i miesięcy... nadal wystawia na próbę determinację sojuszników i ma na celu podważenie zaufania oraz osłabienie naszej jedności. Chcę jasno powiedzieć – te próby nas nie dzielą. One wyostrzają nasze narzędzia, czyniąc nas znacznie bardziej zjednoczonymi i zdeterminowanymi – dodał adm. Giuseppe Cavo Dragone.