Reklama

Obrońca podejrzanych w sprawie Zondacrypto odsunięty. Przez rajdy samochodowe

Błażej Gazda, znany kierowca rajdowy i wpływowy adwokat związany z ludźmi Zondacrypto, został przesłuchany w sprawie giełdy kryptowalut. Z tego powodu nie jest już obrońcą Romana Ż., Mariana W. i Jaromiry W. – dowiedziała się „Rzeczpospolita”.
Logo Zondacrypto na Centrum Olimpijskim w Warszawie

Logo Zondacrypto na Centrum Olimpijskim w Warszawie

Foto: PAP

Reklama
Reklama
Reklama

Gdy we wrześniu służby zatrzymywały pierwszych podejrzanych w śledztwie Zondacrypto, w katowickiej prokuraturze w roli obrońcy pojawiał się zawsze mec. Błażej Gazda, wrocławski adwokat. Miał pełnomocnictwa do obrony Romana Ż., Jaromiry W. i Mariana W., pseudonim „Maniek”. Mec. Gazda reprezentował także Sylwestra Suszka, zanim ten w tajemniczych okolicznościach, w marcu 2022 r., zniknął z bazy paliwowej Mariana W.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, mec. Gazda kilka dni temu stracił możliwość reprezentowania wszystkich podejrzanych. Prokuratura wezwała go bowiem w charakterze świadka i przesłuchała w śledztwie. W tej sytuacji nie może być już obrońcą podejrzanych.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama