Spółka Centralny Port Komunikacyjny poinformowała, że minister finansów i gospodarki rozpatrzył odwołania od decyzji 5/SPEC/2025 z 8 stycznia 2025 r. 19 maja 2026 r. Decyzja lokalizacyjna dla lotniska w Baranowie stała się ostateczna. Wyczerpuje to środki odwoławcze w postępowaniu administracyjnym, ale jednocześnie rozpoczyna bieg terminu dla złożenia skarg na decyzję do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ten będzie mógł uchylić wcześniej wydane decyzje, a od jego wyroku pozostanie już tylko skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Czytaj więcej

Płyta lotniska w moim domu. Niepewność ws. powstania CPK

Jakie skutki dla mieszkańców wiążą się z ostateczną decyzją

Ostateczna decyzja wywiera wszystkie skutki prawne wynikające z jej treści. Najważniejsze z perspektywy dotychczasowych mieszkańców to: 

– zatwierdzenie podziałów nieruchomości zgodnie z treścią decyzji. Dzielone działki uzyskują nowe numery, powierzchnie i kształty,

– przejście prawa własności nieruchomości na rzecz spółki Centralny Port Komunikacyjny,

– możliwość ujawnienia treści zmian właścicielskich w księgach wieczystych,

– obowiązek wydania nieruchomości w terminie 120 dni przez osoby, które nie uczyniły tego wcześniej. Znaczna część właścicieli wydała nieruchomości dobrowolnie, a innym termin już biegnie od wydania decyzji ustalającej odszkodowanie,

– możliwość złożenia wniosku o wykup przez spółkę CPK pozostałych po podziale części nieruchomości, jeśli spełniają one ustawowe kryteria tzw. resztówki.

Aby mieć pewność co do skutków prawnych w stosunku do konkretnej nieruchomości, należałoby zapoznać się z treścią decyzji ministra finansów i gospodarki. Na gruncie obowiązujących przepisów ten był uprawniony, aby decyzję lokalizacyjną w części uchylić, w części zmienić, a w części utrzymać w mocy.

Kończy się wywłaszczenie gruntów pod CPK

Ostateczność decyzji lokalizacyjnej dla lotniska faktycznie kończy proces wywłaszczeń nieruchomości z perspektywy spółki CPK, która nabyła własność. Najdotkliwsze skutki dla mieszkańców wywołało nadanie decyzji lokalizacyjnej rygoru natychmiastowej wykonalności w grudniu 2025 r. – to umożliwiła wcześniejsza nowelizacja ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. To rygor umożliwił spółce CPK przejmowanie nieruchomości oraz zobowiązał wojewodę do wszczęcia postępowań o ustalenie odszkodowania.

Na odszkodowania za wywłaszczenie trzeba będzie jeszcze poczekać

Od przejścia własności nieruchomości na rzecz spółki Centralny Port Komunikacyjny, które następuje wraz z ostatecznością decyzji lokalizacyjnej, biegnie 14-dniowy termin na wypłatę odszkodowania za wywłaszczenie. Biorąc jednak pod uwagę, że wojewoda do tej pory nie wydał znacznej części decyzji ustalających odszkodowanie, a chyba żadna z wydanych nie stała się ostateczna, m.in. ze względu na odwołania składane przez spółkę CPK – to uprawnienie byłych właścicieli pozostaje bezprzedmiotowe. Na wypłatę odszkodowań prawdopodobnie właściciele nieruchomości zajętych pod inwestycję będą musieli poczekać jeszcze miesiące lub nawet lata. Jest to więc dopiero początek walki o słuszne odszkodowania za wywłaszczenie.

Odszkodowania za grunty miały być ustalane szybko

Niespełna rok temu, 26 sierpnia 2025 r., spółka Centralny Port Komunikacyjny ogłosiła kolejny sukces na drodze do budowy największego w Polsce lotniska. Mowa o „prospołecznej” noweli ustawy o CPK, która miała dawać właścicielom nieruchomości „gwarancje praw” dzięki „bezprecedensowym rozwiązaniom”. Zgodnie z treścią komunikatu, ale również samej ustawy, odszkodowania dla właścicieli miały być ustalone w terminie 60 dni od nadania decyzji lokalizacyjnej rygoru natychmiastowej wykonalności, a zaliczki wypłacone w kolejne 30 dni. Przypomnijmy: decyzji lokalizacyjnej z 8 stycznia 2025 r. został nadany rygor natychmiastowej wykonalności 8 grudnia 2025 r. Rygor umożliwił spółce CPK przejmowanie nieruchomości. Właściciele wydawali je na przełomie stycznia i lutego. A odszkodowania? Wojewoda poinformował w ostatnich dniach, że już wszyscy właściciele otrzymali operaty. Ale od operatów do wypłaty środków daleka droga. Operat jest materiałem dowodowym, który dopiero w przyszłości posłuży do wydania decyzji ustalających odszkodowanie – choć zgodnie z ww. przepisami powinny one być wydane najpóźniej do 6 lutego 2026 r. Prawie cztery miesiące temu upłynęły terminy, które nie zostały dochowane. Nie przeszkadza to spółce CPK i organom publicznym mówić: oto kolejny sukces.

Przesłankami do wypłaty odszkodowania są: ostateczna decyzja lokalizacyjna i ostateczna decyzja ustalająca odszkodowanie. Wedle mojej wiedzy nikomu jeszcze nie przysługuje odszkodowanie, a spółka Centralny Port Komunikacyjny odwołuje się od decyzji. Czyżby wojewoda ustalił zbyt wysokie odszkodowania? Mieszkańcy się z tym nie zgadzają, ponieważ również składają odwołania, wskazując na zaniżenie odszkodowań. Minister finansów i gospodarki również nie dochowuje ustawowych terminów, rozpatrując odwołania. Ile zatem potrwa spór, zanim właściciele doczekają się wypłaty należnych im środków? Prawdopodobnie lata. W debacie publicznej o przewlekłościach postępowań przy wywłaszczeniach na cele drogowe pojawia się nie po raz pierwszy głos rzecznika praw obywatela: argumentuje on, że opóźnianie wypłaty środków za wywłaszczenie nieruchomości może naruszać Konstytucję RP oraz prawa człowieka i obywatela.

Czytaj więcej

CPK w 2026 roku: Tego oczekuje branża lotnicza

Co z prawami obywateli? Dlaczego nie ma realnego dialogu?

Czy organy państwa nie mają środków, które zabezpieczyłyby podstawowe prawa obywateli? Czy może brakuje woli? Na dziś prawo nie daje wszystkich odpowiedzi, ale, co gorsze, nie jest prowadzony żaden realny dialog na linii obywatele – inwestor – organy. A może warto to zmienić? Może da się wspólnie usiąść do stołu i znaleźć realnie prospołeczne rozwiązania, które nie zabezpieczają interesów tylko jednej ze stron?

Autor jest prokurentem Kancelarii Prawnej INLEGIS Kołodziej Nogala sp. k. i przewodniczącym Rady Fundacji INLEGIS