W środę Senat nie wyraził zgody na przeprowadzenie referendum proponowanego przez prezydenta. Nawrocki ocenił tę decyzję jako lekceważenie głosu obywateli. W Bielanach-Jarosławach prezydent stwierdził, że nie chodzi o uderzenie w niego osobiście, lecz o brak chęci wysłuchania opinii społeczeństwa.
– Referendum to głos narodu, nie dyskusja ekspertów. Naród polski ma prawo powiedzieć w referendum: nie chcemy Zielonego Ładu, nie chcemy europejskiej polityki klimatycznej. To, co zrobił Senat, nie jest uderzeniem w Karola Nawrockiego. Senat powiedział wam: nie chcemy słuchać waszego głosu – mówił.
Czytaj więcej
Gdy odpowiedź nie jest zero-jedynkowa, jak w przypadku polityki klimatycznej, referendum nie jest dobrym pomysłem. Ale Karol Nawrocki z góry założy...
Nawrocki zaznaczył również, że kwestia referendum jest zbyt istotna, by spór dotyczył wyłącznie brzmienia pytania. Zapowiedział więc przygotowanie nowego wniosku i ewentualną korektę treści pytania, tak aby – jak mówił – „naród mógł się wypowiedzieć”.
„Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?” – takie pytanie miało znaleźć się w referendum, którego przeprowadzenia chciał prezydent Karol Nawrocki.
Pałac Prezydencki: Nie jesteśmy zaskoczeni
Sprzeciw Senatu skrytykowało środowisko polityczne Karola Nawrockiego.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki stwierdził, że Pałac Prezydencki nie był zaskoczony decyzją Senatu. – To decyzja, która tylko potwierdza, że ta władza tak naprawdę z rzeczywistością, z faktami i z narodem ma niewiele wspólnego – powiedział.
Bogucki już w czwartek zapowiadał, że możliwa jest „jakaś kontynuacja w tym zakresie” i negował argumenty dotyczące braku neutralności w zaproponowanym przez Nawrockiego pytaniu. – Wszystkim tym, którym nie podoba się pytanie, musiałbym powiedzieć, że nie podobają się fakty. W tym pytaniu zawarte są twarde fakty – przekonywał.
Po tym, jak w Bielanach-Jarosławach prezydent zapowiedział ponowienie wniosku, głos zabrał także szef NSZZ Solidarność Piotr Duda.
„Prezydent Nawrocki składa drugi wniosek o referendum ws. polityki klimatycznej. W pierwszym pytanie było nieodpowiednie. A teraz co wymyślicie?” – pytał w mediach społecznościowych Duda.