Reklama

Irańska opozycjonistka dla „Rzeczpospolitej”: To nie jest nasza wojna

Żaden porządny człowiek nie chce, aby ludność cywilna była atakowana, a obiekty cywilne i infrastruktura były niszczone - mówi „Rzeczpospolitej” o wojnie USA i Izraela z Iranem Mina Khani, irańska pisarka i feministka mieszkająca w Berlinie.
Nikt nie jest w stanie w pełni opisać nastrojów mieszkańców Iranu, skoro dostęp do internetu został

Nikt nie jest w stanie w pełni opisać nastrojów mieszkańców Iranu, skoro dostęp do internetu został całkowicie odcięty od początku wojny - mówi irańska opozycjonistka

Foto: REUTERS

Jak przeciwnicy irańskiego reżimu oceniają dotychczasowe skutki wojny, którą Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły 28 lutego?

Sytuacja jest nieprzejrzysta. Oczywiście wielu Irańczyków było zadowolonych z eliminacji generałów Korpusu Strażników Rewolucji i Alego Chameneiego. Ja też byłam zadowolona. Podobnie wielu widzi korzenie tej wojny w samej Republice Islamskiej. Ale ta wojna ma trzech uczestników: rząd USA, rząd Izraela i reżim w Iranie. To nie jest nasza wojna. Jednocześnie żaden porządny człowiek nie chce, aby ludność cywilna była w ten sposób atakowana, a obiekty cywilne i infrastruktura były niszczone. Nikt nie jest w stanie w pełni opisać nastrojów mieszkańców Iranu, skoro dostęp do internetu został całkowicie odcięty od początku wojny. To nie do przyjęcia.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama