Reklama

NATO już nie istnieje? Tak twierdzi amerykański politolog

Amerykański politolog Robert Kagan uważa, że NATO już nie istnieje, a Donald Trump jest raczej potencjalnym agresorem niż obrońcą Europy, która może liczyć tylko na siebie. Nadzieję widzi w Niemczech.

Publikacja: 07.02.2026 17:28

Prezydent USA Donald Trump i sekretarz generalny NATO Mark Rutte

Prezydent USA Donald Trump i sekretarz generalny NATO Mark Rutte

Foto: Kay Nietfeld/dpa

– Amerykańska geopolityka w wydaniu Trumpa jest polityką globalnego imperializmu. Trump chce być cesarzem świata. (Sekretarz generalny NATO) Mark Rutte nie rozumie, że nie chodzi o to, czy Europa potrzebuje NATO czy nie. Nie ma już NATO. Trump wyraźnie dał do zrozumienia, że nikogo nie będzie bronił. Wręcz przeciwnie, Stany Zjednoczone są potencjalnym agresorem, co pokazał w kwestii Grenlandii – powiedział Kagan w wywiadzie opublikowanym w sobotę na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Zdaniem politologa spór o Grenlandię nie jest zakończony. – Rutte wierzy, że wystarczy odpowiednią liczbę razy nazwać Trumpa „Daddy”, aby go udobruchać. To czysta polityka appeasementu – ocenił politolog.

Czytaj więcej

Finlandia ma wątpliwości co do gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy?

– Europa musi zrozumieć, że Trump i jego ruch (MAGA) są do głębi wrogo nastawione do Europy. Partie centro-prawicowe czy centro-lewicowe są dla niego formami liberalizmu, który odrzuca. Niemieckie, francuskie czy brytyjskie kierownictwo jest dla niego takimi samymi wrogami jak Nancy Pelosi czy Clintonowie – wyjaśnił.

Robert Kagan: Europa może liczyć tylko na siebie

– Europa może liczyć tylko na siebie. Znajduje się między dwoma przeciwnikami – Ameryką i Rosją. Dlatego musi być w stanie bronić się zarówno ekonomicznie, jak i militarnie – powiedział Kagan. W przeciwnym razie, jego zdaniem, Europa stanie się „stertą zależnych obszarów” z Wielką Brytanią jako satelitą USA i Europą Wschodnią jako satelitą rosyjskim.

Reklama
Reklama

Kagan wyraził nadzieję, że Niemcy znajdą odpowiedni model współpracy z sąsiadami w Europie. – Być może zbyt potężne Niemcy ciągle jeszcze niepokoją wiele państw. Ale Niemcy są obecnie wiodącą liberalną siłą i mają za zadanie obronę liberalizmu na świecie – ocenił.

Czytaj więcej

Francja pojawia się na Grenlandii. „Nie boję się mrozów, bo tu nie muszę nosić hełmu”

Zdaniem politologa w Ameryce mamy do czynienia z faszyzmem. – Dyktator rządzi dziś w oparciu o ruch. Ale gdy ruch opiera się na jednej jedynej heroicznej osobie, jeżeli buduje się paramilitarną organizację, która jest podporządkowana tylko prezydentowi, jeżeli ministerstwo sprawiedliwości, FBI, CIA podporządkowane są prezydentowi, to tak, to jest faszyzm – stwierdził.

Amerykański politolog: Donald Trump zabiega o uprzywilejowaną pozycję białych chrześcijan

Odnosząc się do sytuacji wewnętrznej w USA, Kagan powiedział, że celem Trumpa jest „rekonstrukcja narodu”, w którym biali chrześcijanie zajmują uprzywilejowaną pozycję. Według politologa z USA ideolodzy związani z Trumpem nie kryją, że chodzi im o zniszczenie ducha liberalizmu z Deklaracji Niepodległości i stworzenie „prawicowej, chrześcijańskiej hierarchii”. Zadaniem policji ICE nie jest ograniczenie migracji i deportacje nielegalnych imigrantów, lecz narzucenie przez prezydenta swojej woli poszczególnym stanom. W opinii Kagana Trump może wykorzystać te instrumenty, aby nie dopuścić do wolnych i uczciwych wyborów w 2026 r.

Robert Kagan należy do czołowych amerykańskich ideologów neokonserwatyzmu. Był współzałożycielem think tanku „Projekt for the New American Century”, który miał istotny wpływ na politykę George’a W. Busha. Po nominacji Trumpa w 2016 r. na kandydata na prezydenta wystąpił z Partii Republikańskiej. W Polsce w 2003 r. ukazała się jego książka „Potęga i Raj. Ameryka i Europa w nowym porządku świata”.

Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec mówił, że II wojna światowa trwała cztery lata. Szef MSWiA: Niefortunne
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama