Reklama

Donald Trump ma kolejny cel? Jego urzędnicy w tajemnicy spotkali się z separatystami

Urzędnicy administracji Donalda Trumpa odbyli kilka tajnych spotkań ze skrajnie prawicowymi kanadyjskimi separatystami - podaje „Financial Times”.

Publikacja: 29.01.2026 19:31

Donald Trump

Donald Trump

Foto: Reuters/Evelyn Hockstein

Jak podają źródła „Financial Times” w Waszyngtonie odbyły się trzy spotkania amerykańskich urzędników z liderami Alberta Prosperity Project, skrajnie prawicowej grupy separatystów, która stawia sobie za cel, aby Alberta, bogata w ropę naftową zachodnia prowincja, uzyskała niepodległość. 

Wiadomość o tajnych spotkaniach pojawiła się w czasie, gdy stosunki między USA a ich północnym sąsiadem są szczególnie napięte. Podczas przemówienia w Davos na Światowym Forum Ekonomicznym premier Kanady Mark Carney mówił o „pęknięciu” porządku światowego, co wydawało się zawoalowanym atakiem na politykę handlową i zagraniczną prezydenta Donalda Trumpa – jednak bez wymieniania jego nazwiska.

Czytaj więcej

Kanadyjskie minerały krytyczne nęcą Donalda Trumpa

Alberta Prosperity Project chce referendum w sprawie niepodległości

Według „FT” separatyści próbują wykorzystać te tarcia.– Stany Zjednoczone są niezwykle entuzjastycznie nastawione do wolnej i niepodległej Alberty – powiedział po spotkaniach Jeff Rath, radca prawny Alberta Prosperity Project.– Spotykamy się z osobami wysokiej rangi, które po naszych spotkaniach udają się prosto do Gabinetu Owalnego – stwierdził.

Grupa chce zorganizować w Albercie referendum w sprawie odłączenia się od Kanady i ogłoszenia niepodległości. Jej przedstawiciele liczą na kolejne spotkanie w Waszyngtonie w przyszłym miesiącu i otwarcie linii kredytowej w wysokości 500 miliardów dolarów, która pomogłaby w finansowaniu prowincji, jeśli referendum pójdzie po ich myśli. 

Reklama
Reklama

Alberta Prosperity Project chce zebrać 177 tys. podpisów, aby przed majem złożyć petycję o niepodległość do parlamentu. Grupa odmówiła podania, ile podpisów ma obecnie.

Jednak rzeczniczka premier Alberty, Danielle Smith, stwierdziła, że „zdecydowana większość mieszkańców Alberty nie jest zainteresowana uzyskaniem statusu stanu USA”. 

Czytaj więcej

Kanadyjczycy czują się zdradzeni przez USA. „Coś zostało nieodwracalnie złamane”

Biały Dom: spotkania odbyły się, żadnych decyzji nie ma

Zarówno Biały Dom, jak i Departament Stanu w odpowiedzi na zapytania „FT” poinformowały, że spotkania nie zakończyły się żadnymi decyzjami. „Urzędnicy administracji spotykają się z wieloma organizacjami społeczeństwa obywatelskiego. Nie przekazano żadnego wsparcia ani nie podjęto żadnych innych zobowiązań” – poinformował Biały Dom.

Rozmówca „FT”, zbliżony do Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta, powiedział, że ani on, ani jego zespół nie wiedzą o wniosku o linię kredytową i nie planują zajmować się tą sprawą. Informacje o spotkaniach pojawiły się po tym, jak Bessent wywołał poruszenie wśród separatystów z Alberty, kiedy w ubiegłotygodniowym wywiadzie dla prawicowego kanału streamingowego Real America's Voice nazwał bogatą w ropę prowincję „naturalnym partnerem dla USA”. – Mieszkańcy Alberty to ludzie bardzo niezależni. Krąży plotka, że mogą przeprowadzić referendum w sprawie pozostania w Kanadzie – powiedział wówczas Bessent.

Czytaj więcej

NATO już bez gapowiczów. Kolejny kraj podnosi wydatki na obronność
Reklama
Reklama

Czy Kanada stanie się kolejnym celem Donalda Trumpa?

Carlo Dade, rzecznik Canada West Foundation, konserwatywnego think tanku z Calgary, określił grupę separatystów jako „poszukujących uwagi”.– Amerykanie są więcej niż szczęśliwi, mogąc nadal rozgrywać Kanadyjczyków przeciwko sobie – ocenił Dade. 

Dążenie Trumpa do przejęcia Grenlandii, będącej półautonomicznym terytorium Danii, zaniepokoiło Kanadę, która dzieli z tym terytorium 1864-milową granicę morską. Sam Donald Trump również wielokrotnie sugerował, że powinna ona stać się 51. stanem Stanów Zjednoczonych.

Kraje należące do Sojuszu Północnoatlantyckiego

Kraje należące do Sojuszu Północnoatlantyckiego

Foto: Infografika PAP

Dyplomacja
USA mogą zaatakować Iran. Na czym polega plan Donalda Trumpa?
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz: Wyciągamy rękę do USA jako sojusznik, nie podwładny
Dyplomacja
USA, Dania i Grenlandia rozpoczęły rozmowy. Marco Rubio: Nie będzie medialnego cyrku
Dyplomacja
Agent ICE w Minneapolis próbował wedrzeć się do konsulatu. Ekwador odpowiedział ostrą notą
Dyplomacja
Kreml zaprasza Wołodymyra Zełenskiego do Moskwy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama